NA MARGINESIE, wyznania i zeznania

pisarz radzi: jak być dobrym urzędnikiem

Poniedziałek idzie, nie ma na to rady. Niejeden z nas wzdycha na pewno w niedzielę wieczorem. Szczególnie przykro zapowiada się poniedziałkowy ranek o tej porze roku. Ciemno choć oko wykol, a tu bzium, donośny głos budzika i trzeba, wbrew własnemu organizmowi, postawić się do pionu. Osobiście do skowronków nie należę i wstawanie nawet nie o… Czytaj dalej pisarz radzi: jak być dobrym urzędnikiem