NA MARGINESIE, wyznania i zeznania

pisarz radzi: jak być dobrym urzędnikiem

Poniedziałek idzie, nie ma na to rady. Niejeden z nas wzdycha na pewno w niedzielę wieczorem. Szczególnie przykro zapowiada się poniedziałkowy ranek o tej porze roku. Ciemno choć oko wykol, a tu bzium, donośny głos budzika i trzeba, wbrew własnemu organizmowi, postawić się do pionu. Osobiście do skowronków nie należę i wstawanie nawet nie o… Czytaj dalej pisarz radzi: jak być dobrym urzędnikiem

Lew Tołstoj Anna Karenina, OUTSIDERZY

rosyjska epopeja

Annę się potępia. Za co? Cóż, czy ja jestem od niej lepsza? A ja przynajmniej mam męża, którego kocham, nie w taki sposób wprawdzie kocham, jak bym tego sobie życzyła, ale w każdym razie-kocham. Anna swojego nie kochała. Gdzież więc jej wina? Czy w tym, że chce żyć? Lew Tołstoj Anna Karenina, Str 674  Anna!… Czytaj dalej rosyjska epopeja