Ottessa Moshfegh Tęsknota za innym światem, OUTSIDERZY

niesłodzone

  Tu, na Ziemi, nie ma pocieszenia. Jest udawanie, są słowa, ale spokoju nie ma. Nie ma niczego dobrego. Niczego. Dokądkolwiek na Ziemi, pójdziesz, tam tylko więcej bzdur. Ottessa Moshfegh „Tęsknota za innym światem”, Str 281 Wszystko, co sobie wyobrazisz będzie ładniejsze od tego, co przeżyjesz. Takie motto zdaje się być przesłaniem autorki tego zbioru… Czytaj dalej niesłodzone

OUTSIDERZY, Paul Beatty Sprzedawczyk

Dickens albo Ameryka

Problem z historią jest właśnie taki-lubimy myśleć o niej jako o księdze. Że wystarczy przewrócić stronę i iść, kurwa, dalej. Ale historia to nie papier, na którym ja wydrukowano. To pamięć, a pamięć to czas, emocje, pieśń. To rzeczy, które w tobie zostają. Paul Beatty „Sprzedawczyk”, Str 137 Wzięłam się za tę książkę z dwóch… Czytaj dalej Dickens albo Ameryka

OUTSIDERZY

Disappointment

Angielski jest językiem misternych różnic i osobliwości, jest w nim miejsce na kiciusia, łachmytę, sztylet zecerski i piwo, jest mową Ahaba, Falstaffa i dickensowskiej pani Gamp Donna Tartt "Tajemna Historia", str 225 Powinnam pisać po polsku, wiem, ale wyjątkowo to obce słowo bardziej mi pasuje do odzwierciedlenia stanu pod tytułem zawód. Po pierwsze w naszym… Czytaj dalej Disappointment

John Fante Pył, OUTSIDERZY

Kultowa Charlsowa

Ciężka dola pchała mnie ku maszynie do pisania. Siedziałem przy niej ogarnięty współczuciem dla Arturo Bandiniego. Czasem w pokoju pojawiał się pomysł. Fruwał po nim niewinnie niczym mały biały ptak. Nie miał złych zamiarów. Chciał tylko pomóc, ptak kochany. Ale ja rzucałem się na niego jak wariat, bębniłem po klawiaturze i umierał biedak w moich… Czytaj dalej Kultowa Charlsowa

Donna Tartt Szczygieł, OUTSIDERZY, Uncategorized

wakacyjny wybest

Przypadek to tylko sposób Boga na to, by pozostać anonimowym Donna Tartt „Szczygieł”, Str 825 Kiedy opadły ze mnie opiaty tej książki rozejrzałam się po półkach, własnych i bibliotecznych, doszłam do wniosku ze na pewno nic lepszego do końca miesiąca nie przeczytam. Dlatego mogę spokojnie ogłosić Szczygła moją najlepszą wakacyjną lekturą. Dlaczego? Bo ta książka… Czytaj dalej wakacyjny wybest

OUTSIDERZY, Siri Hustvedt Świat w płomieniach, Uncategorized

zamki na piasku

Maska publiczna artysty to jego karta przetargowa. Picasso był geniuszem, ale on zrobił z siebie postać iście mityczną. Zjadał ludzi na śniadanie. Miał mnóstwo kobiet i uwielbiał je dręczyć. Był królem arogancji, rozdęta , butną wieżą talentu, Siri Hustvedt „Świat w płomieniach”, Str 192 Dawno temu miałam sympatycznego kolegę Słowaka, który każdą próbę wyjaśnienia mi… Czytaj dalej zamki na piasku

Donna Tartt Mały przyjaciel, OUTSIDERZY

Harriet i spółka

Joanna D’Arc prowadziła wojsko, będąc zaledwie kilka lat starsza od Harriet. Mimo to na ostatnia gwiazdkę ojciec Harriet podawał córce poniżającą grę planszową dla dziewczynek pod tytułem Kim zostanę? Była to wyjątkowo marna gra, która z założenia miała pomagać w wyborze kariery, ale bez względu na to jak grałaś, miałaś tylko cztery możliwości: nauczycielka, baletnica,… Czytaj dalej Harriet i spółka

Ottessa Moshfegh Byłam Eileen, OUTSIDERZY

apatia po amerykańsku

Byłam w domu. Ściany sieni pokrywała tapeta w zielono-niebieskie pasy i listwy pozłacanego drewna. Schody były obdarte z wykładziny, bo poprzedniego lata wysiadł mi odkurzacz. Ciemności tuszowały fakt, że wszystko jest przykryte grubą warstwą kurzu. Żarówki w sieni i w salonie dawno się poprzepalały. Co pewien czas zbierałam na górze ze schodów puszki i butelki… Czytaj dalej apatia po amerykańsku

BIOGRAFIE, Charles Bukowski

skurczybyk, poeta, nihilista

Kiedy Sam Cherry przyjechał na North Mariposa Avenue, Bukowski starał się zapozować na twardziela, chwaląc się, że zabił pięć osób. -Daj spokój, nie wciskaj kitu, Bukowski – odparł Cherry – Ilu ludzi naprawdę zabiłeś? Bukowski napił się, spojrzał na pękniecie w ścianie i powiedział, że zabił czworo. Cherry zarechotał i po kolejnej chwili milczenia Bukowski… Czytaj dalej skurczybyk, poeta, nihilista

Fannie Flag Daisy Fay i Cudotwórca, SZYBKIE I ŁATWE

Miss from Missisipi

Mama chciała dać mi na imię Mignon, po swojej siostrze, ale tato wpadł w szał. Krzyczał, że nie chce żeby jego jedynaczka nazywała się jak befsztyk. Robił strasznie dużo hałasu, a ta kobieta z metryką miała już dość czekania, więc babcia Pettibone zakończyła sprawę, dając mi na imię Daisy, tylko dlatego, ze w pokoju stał… Czytaj dalej Miss from Missisipi