Ottessa Moshfegh Byłam Eileen, OUTSIDERZY

apatia po amerykańsku

Byłam w domu. Ściany sieni pokrywała tapeta w zielono-niebieskie pasy i listwy pozłacanego drewna. Schody były obdarte z wykładziny, bo poprzedniego lata wysiadł mi odkurzacz. Ciemności tuszowały fakt, że wszystko jest przykryte grubą warstwą kurzu. Żarówki w sieni i w salonie dawno się poprzepalały. Co pewien czas zbierałam na górze ze schodów puszki i butelki… Czytaj dalej apatia po amerykańsku

Marta Kisiel Nomen Omen, SZYBKIE I ŁATWE

upiory w Breslau mają się dobrze

Prawie wypadła z wanny próbując się z niej wydostać, przy wycieraniu zrobiła kilka efektownych piruetów, wkładając piżamę, tradycyjnie wpakowała obydwie nogi do tej samej nogawki i o mało nie rozstała się przy tym z częścią uzębienia, ale koniec końców wypadła z łazienki mniej więcej sucha i ubrana, po czym zbiegła na parter.  Marta Kisiel Nomen… Czytaj dalej upiory w Breslau mają się dobrze

Marta Kisiel "Dozywocie", SZYBKIE I ŁATWE

pod zasmarkanym aniołem

-Cały wyblakł, calusieńki, od lakierków po pukle. W świetle dnia to go już teraz w ogóle nie widać, alleluja. A nocą to tak tylko ociupinkę. Biedaczek, tyle czasu czekał, że prawie całkiem się uduchowił…Raz to się nawet zgubił we mgle, ledwo go znaleźliśmy -czekaj, czekaj, bo nie nadążam. To czym…kim jest ten panicz? -No jak… Czytaj dalej pod zasmarkanym aniołem

CAŁKOWITE ZYMŚLENIA, Roland Topor Pamietnik starego pierdoły

zmyślając wspomnienia

To bardzo proste, ledwie dopadną cię czarne myśli, musisz powtarzać najszybciej jak potrafisz „trzydzieści trzy żaby w żabotach żwawo szyją szuby z rzeszota”. Tylko uważaj, jak wymawiasz. Nie wolno się pomylić! Zobaczysz, to niezawodne. Roland Topor Pamiętnik starego pierdoły, Str 150 Jeżeli wiecie, że Modigliani to nie model mercedesa. Jeżeli mrówki kojarzycie z Dalim, a… Czytaj dalej zmyślając wspomnienia

Erlend Loe Muleum, OUTSIDERZY

Julie chce się zabić

„muzeum” było jednym z pierwszych słów, które wypowiedziałam, tylko z jakiegoś powodu zamiast muzeum mówiłam muleum. Zanim nauczyłam się poprawnie mówić, zwiedziłam Muleum Prado, British Muleum, Muleum of Modern Art., Steedljik Muelum i Muleum van Gogha, Muleum Wazy, Muleum Picassa i Luwr i wiele innych muleów. Reszta rodziny przejęła to słowo i od tamtej pory… Czytaj dalej Julie chce się zabić

OUTSIDERZY, Roberto Bolano Amulet

cytadela

A najdziwniejsze jest to, że pamiętam to z mojej kryjówki w roku 1968. Z mojej wieży obserwacyjnej, z mojego wagonu krwawiącego metra, z mojego bezkresnego dnia deszczu. Z ubikacji na czwartym piętrze wydziału filologicznego, mojej kabiny czasu, z której mogę obserwować wszystkie czasy, gdzie pojawia się Auxilio Lacouture, których nie ma wiele, ale jednak są.… Czytaj dalej cytadela

Tove Jansson Fair Play, WSPOMNIEŃ CZAR

dlaczego Muminek miał ciepłe łapki w zimie

Muminek uspokoił się, zapomniał o śladzie i szedł wolno naprzód, nie spuszczając oczu ze światła. Wreszcie przyszedł tak blisko, ze zobaczył, iż była to zupełnie zwykła stearynowa świeca mocno wetknięta w śnieg. Wokół niej stało cos, co wyglądało jak mały spiczasty domek zbudowany ze śnieżnych kul, które przeświecały słabym pomarańczowożółtym blaskiem, niby abażur na nocnej… Czytaj dalej dlaczego Muminek miał ciepłe łapki w zimie

CAŁKOWITE ZYMŚLENIA, Yoko Tawada "Fruwajaca dusza"

in the forests of the night

  Kiedy wieczorem mówię głośno do siebie w bibliotece, wokół gęstnieje mrok. Parkiet zaczyna poruszać się niespokojnie, a chłodne powietrze jak wspomnienia przepływa od zamkniętych wschodnich okien ku zachodnim. Potem zaczynam czuć w uszach szum. Gdy wszelkie niewidzialne gołym okiem moce znajdują wspólny nurt, nie musze już nic więcej robić. Choć siły mam tyle co… Czytaj dalej in the forests of the night

Janusz Głowacki "Good Night, Dżerzi", OUTSIDERZY

zły czarnoksiężnik ze wschodu

  Poszło o to, że zwykły koszmar to dla nich za mało. Wampiry chciały więcej krwi. To dołożyłeś. Walnąłeś, że piesek Judasz, że szambo, że kozioł, że wieszają, że niemowa, że gwałt, ale to wszystko było dla nich za anonimowe. Za mało namacalne, prawda? Jakiś tam mały chłopiec żydowski to chuj ich obchodzi. No to… Czytaj dalej zły czarnoksiężnik ze wschodu

Tove Jansson A Winter Book, WSPOMNIEŃ CZAR

Golfstrom

W ramach wyczarowywania zimy zabrałam się za A Winter Book Jansson. Jeśli chodzi o zimę, to efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Jeśli o chodzi o książkę, to efekty byłyby znacznie lepsze, gdybym była rybakiem lub przynajmniej właścicielką żaglówki. Na okładce A Winter Book zamiast –jakże mylących- ździebeł zaśnieżonej trawy powinno być ostrzeżenie „sailors mainly”. Uważam,… Czytaj dalej Golfstrom