Jadwiga Stańczakowa Dziennik we dwoje, WSPOMNIEŃ CZAR

parę czasów

- Kiedy ten Miron jest nieznośny! Z Mirona na marona, z Mirona na wicka. - Szkoda-pani J. na to- Pan wie, że marron to po francusku kasztan? Pani J. radzi mi przeczytać Blancharda i pomyśleć o życiu własnym przedmiotów. - Tak, tak – mówię- biała laska jest dla mnie żywym przedmiotem. Rozmawiam potem o tym… Czytaj dalej parę czasów

NA MARGINESIE, w papierowej bibliotece

MB tajne czytanie

W pokoju pana Zdzisława półki z książkami. Przeglądanie ich, niby łakomie, a ze znudzeniem. Nie ma sensu czytać tyle. Im więcej się czyta, tym więcej się zapomina i myli. Zrastają się jedne rzeczy z drugimi i nawet przestaje się rozróżniać autorów. Zresztą na tym by mi nie zależało. Chodzi o to, ze takie czytanie ubiernia… Czytaj dalej MB tajne czytanie

Miron Białoszewski Tajny Dziennik, WSPOMNIEŃ CZAR

chodził, słuchał, zapisywał

A tak to wpływało na mnie rozgadanie się z dobrymi partnerami. Puszczenie w ruch myślenia. Tak jakby od siebie. I od swoich bliskich. Myślę, że ja żyję bardziej tym, co jest Kolo mnie i moimi bliskimi, którzy są mi bardzo pomocni w pisaniu. Miron Białoszewski ”Tajny Dziennik”, Str 633   Teraz, kiedy skończyłam mironowe dzienniki,… Czytaj dalej chodził, słuchał, zapisywał

BIOGRAFIE, Człowiek Miron

Mirongrafia

-„Spier.dalaj, Ch.uju”  Poeta nie jest pewny, pyta siebie: czy to było powiedziane do mnie? I dalej mówi, jakby był przybyszem z kosmosu „zamyśliłem się, czy na innych planetach też jest tak duży procent tego rodzaju mowy”. Dochodzi do wniosku, że „chyba też”. Nie czuje się upokorzony. W pewien sposób ekscytuje go ta młodzieńcza wulgarność. Stanowi… Czytaj dalej Mirongrafia

Miron Białoszewski Szumy, zlepy, ciągi, WSPOMNIEŃ CZAR

Czekając na Mirona

Nie jestem dzieckiem natury. Mam w sobie jeszcze tę siedemnastowieczną niechęc do marszczonego od wiatru błota i do podjeżdżającego na zimnie zawiewu zielska, mam tak jak i mój ojciec, a Ojciec po dziadku, pęd do miasta, hałasu i tłoku. Nasi prapra, kiedy utknęli w błocie na pewno marzyli o życiu w kupie, w cieple i… Czytaj dalej Czekając na Mirona

Miron Białoszewski Zawał, WSPOMNIEŃ CZAR

sercowo

Emmę bym poczytał dalej, nuży, bo nuży, ale coś do niej przyzwyczaja. A może to rozpęd na stara Anglie. Na te dwory, zamki parki, ścieżki, wertepy. Na ten kraj mgieł i chwalonej pogody, ojczyznę czarownic i kryminałów. Bardzo mnie to ciągnie. Miron Białoszewski Zawał, Str 85  Miron w prozie, po raz drugi po Chamowie. Choć… Czytaj dalej sercowo

Miron Białoszewski "Chamowo", OUTSIDERZY

mironczar

"Na plakacie obok Gioconda. Tylko  z ustami, z uśmiechem. Reszta niewidoczna, za napisem "Krajowa Loteria Pieniezna"." Miron Białoszewski "Chamowo", str. 386  Bardzo jestem ciekawa, czy gdyby nie całe życie spędzone w blokowych mieszkaniach, też bym z taka przyjemnością czytała tę książkę. Czy gdyby nie coroczne wakacyjne wizyty w niedużym mieszkaniu na Saskiej Kępie, opisy mostku pod… Czytaj dalej mironczar