Maria Czubaszek "każdy szczyt ma swój czubaszek", WSPOMNIEŃ CZAR

w drodze na Hula Gula

Kiedy podczas spotkań autorskich pytają mnie, co mam teraz na warsztacie, to biorąc pod uwagę, że ostatnio moim warsztatem jest komputer, odpowiadam, że na warsztacie mam popiół i psią sierść. A na pytanie, skąd czerpię natchnienie, co mnie pcha do pisania, mówię że konkretne zamówienie i niezapłacony rachunek, ja nie lubię pisać, ale w związku… Czytaj dalej w drodze na Hula Gula