OUTSIDERZY, Tove Jansson Słoneczne miasto

Szukając Mimbli i Muminka

Zbudowałam dom dla niewinnych szaleńców i tu wolno im mieszkać w spokoju, dopóki żyję Tove Jansson „Słoneczne miasto”, Str 48 Finał wakacji i oczywisty koniec lata (za oknem 12 stopni ciepła i deszcz), to dobry czas by wziąć się znów za bloga. Chyba? Tak czy siak próbuję. Przy pomocy ulubionej autorki. Czyli Tove Jansson, jednej… Czytaj dalej Szukając Mimbli i Muminka

Ottessa Moshfegh Tęsknota za innym światem, OUTSIDERZY

niesłodzone

  Tu, na Ziemi, nie ma pocieszenia. Jest udawanie, są słowa, ale spokoju nie ma. Nie ma niczego dobrego. Niczego. Dokądkolwiek na Ziemi, pójdziesz, tam tylko więcej bzdur. Ottessa Moshfegh „Tęsknota za innym światem”, Str 281 Wszystko, co sobie wyobrazisz będzie ładniejsze od tego, co przeżyjesz. Takie motto zdaje się być przesłaniem autorki tego zbioru… Czytaj dalej niesłodzone

Dorota Kotas Cukry, OUTSIDERZY

Słodycze

Wiem, że wszystko czego chcę , jest nieuniknione. To tylko kwestia czasu. Swiat w końcu mi to da. Trzeba tylko trochę się postarać i trochę namęczyć brakiem. Być może to jedyny skuteczny sposób na życie . Dorota Kotas „Cukry”, Str 85 Mogło nie wyjść, ale wyszło. Druga książka najsłynniejszej polskiej debiutantki zeszłego roku to książka… Czytaj dalej Słodycze

Jarosław Rudis Grandhotel, OUTSIDERZY

Chmuromir z hotelu

Na Oceanie Indyjskim orkan. Żeby powstał, potrzebne są trzy rzeczy: ciepła woda, wilgotne powietrze i zbiegające się wiatry równikowe. Ale może wystarczy, że gdzieś mucha machnie skrzydłami. Albo motyl. Albo komar. Albo, że ktoś komuś pomacha na ulicy. Może dlatego ja nikomu nie macham na ulicy, żeby tym machnięciem nie spowodować katastrofy. Jarosłav Rudis „Grandhotel”,… Czytaj dalej Chmuromir z hotelu

Arto Paasilinna Rok zająca, OUTSIDERZY

W podskokach

Zajączek siedział nieruchomo na szklanej ladzie. Pracownice banku porzuciły pracę i zebrały się wokół niego. Wszystkie podziwiały słodkiego zwierzaczka i chciały go pogłaskać. - Proszę tylko nie dotykać tylnej łapki, jest złamana -ostrzegł Vatanen uprzejmie. -Ojej, jaki śliczny -wzdychały kobiety. W holu banku zapanował chwytający za serce nastrój ogólnej szczęśliwości. Arto Paasilinna „Rok zająca”, Str… Czytaj dalej W podskokach

OUTSIDERZY, Paul Beatty Sprzedawczyk

Dickens albo Ameryka

Problem z historią jest właśnie taki-lubimy myśleć o niej jako o księdze. Że wystarczy przewrócić stronę i iść, kurwa, dalej. Ale historia to nie papier, na którym ja wydrukowano. To pamięć, a pamięć to czas, emocje, pieśń. To rzeczy, które w tobie zostają. Paul Beatty „Sprzedawczyk”, Str 137 Wzięłam się za tę książkę z dwóch… Czytaj dalej Dickens albo Ameryka

Marian Pankowski Rudolf, OUTSIDERZY

Rycerzy dwóch

Zobaczyliśmy obaj, że namnożyło się między nami tyle czasów i światów, i świateł, że należało słowa wypowiadać powoli, jakbyśmy, po rżysku idąc, odsuwali ruchem łagodnej ręki sny z szarej przędzy i z chorych kąkoli. Marian Pankowski „Rudolf”,  str 90 Zbliża się październik, czas pogadać o rewolucji. Wiadomo, że u mnie nie będzie o rewolucji robotniczej… Czytaj dalej Rycerzy dwóch

OUTSIDERZY, Thomas Bernhard Przegrany

Sztuka porażki

Wertheimer nie był w stanie dojrzeć w sobie kogoś wyjątkowego, a każdy powinien być do tego zdolny, musi, jeżeli nie chce popaść w rozpacz, każdy człowiek, obojętne kto, to byt wyjątkowy, powtarzam wciąż to sobie i tylko to mnie ratuje. Thomas Bernhard „Przegrany”, Str 120 Zacznę od krótkiego, ale szczerego wyznania: porażka to moja specjalność.… Czytaj dalej Sztuka porażki

Dezso Kosztolanyi Dom Kłamczuchów, OUTSIDERZY

Najlepsza wakacyjna

Wracam do salonu, gdzie siedzą moi przyjaciele. - A ty gdzie byłeś? - pyta gospodarz. - U twojego syna. - I co tam robiłeś? - Wychowywałem go - odpowiadam. - Przygotowywałem do życia. Nauczyłem go kłamać. Dezso Kosztolanyi "Dom Kłamczuchów", str. 229   Węgrzy górą! Tak, autorem mojej najlepszej wakacyjnej lektury ogłaszam Kosztolanyiego, znanego mi… Czytaj dalej Najlepsza wakacyjna

Thomas Bernhard Bratanek Wittgensteina

gorzko, cierpko, nieprzyjemnie

Prawie się dusiłem pośród setek innych, w olbrzymiej większości niestety absolutnie jałowych głów, nie oszukujmy się bowiem, umysły które mamy najczęściej pod ręką, są nudne, nie ma z nich większego pożytku niż z towarzystwa przerośniętych ziemniaków, kaczych łbów wetkniętych w żałosne ciała, odziane w tandetna na ogół odzież, które naszym kosztem wiodą nędzną i, niestety,… Czytaj dalej gorzko, cierpko, nieprzyjemnie