BAFAB, NA MARGINESIE

czas na BAFAB

Przed chwilą złapałam się za głowę, że to dzisiaj, że to ten moment, kiedy jeszcze można się zając czymś innym, niż Nobel. Jutro będziemy się dziwić i szukać po internecie, będziemy kląć na wydawców, że po raz kolejny nie wykazali się przezornością i nie sięgnęli po tego właśnie autora, nie dali nikomu przetłumaczyć, nie podrzucili… Czytaj dalej czas na BAFAB

BAFAB, NA MARGINESIE

Nowa świecka tradycja :D

Jestem na etapie nadrabiania zaległości blogowych. Idzie mi dobrze, przeszłam już do części anglojęzycznej i właśnie zaczęłam przeglądać nowinki u cornflower, kiedy natknęłam się na informacje o BAFAB. Przeczytałam raz i drugi i popadłam w zachwyt nad pomysłem. BAFAB to skrót od zdania : Buy a Friend a Book. Po naszemu mówiąc to akcja polegająca… Czytaj dalej Nowa świecka tradycja 😀