Kazuo Ishiguro Malarz świata ułudy, MULTIKULTI

bez tańczących żurawi

Zbliżała się już chyba pora lunchu, bo po drugiej stronie ulicy zobaczyłem gromadki urzędników w śnieżnobiałych koszulach z krótkimi rękawami, wysypujące się z przeszklonego budynku, tam gdzie kiedyś stał barek pani Kawakami. Patrzyłem i nie mogłem się nadziwić, jak bardzo ci młodzi ludzie tchną optymizmem i zapałem. Kazuo Ishiguro "Malarz świata ułudy", Str 301 Zupełnie… Czytaj dalej bez tańczących żurawi

Hisako Matsubara, Hisako Matsubara Szelest złotolitego jedwabiu, MULTIKULTI

prawo samuraja

Najgorszym tchórzostwem jest być ślepo posłusznymHisako Matsubara, Szelest złotolitego jedwabiu, str.159Piękna rzecz tradycja, a ta japońska to już w ogóle sam czar, smak i bajka o rycerzach zalet pełnych. Tak sobie powiedziałam biorąc z biblioteki tę książkę, która dziwnym trafem leżała na półce z literaturą niemiecką. Po bliższych oględzinach wyjaśniło się, że autorka jest Japonką… Czytaj dalej prawo samuraja

Kiran Desai "The Inheritance of Loss", MULTIKULTI

dziedzictwo

Najwyższy czas, bym napisała o mojej niedokończonej wakacyjnej lekturze. Był to przebój sprzed paru lat, osławiony i zachwalany „Inheritance of Loss”. No i cóż, powinnam powiedzieć w tym momencie to, co Gomber w sprawie Słowackiego: „jak zachwyca kiedy nie zachwyca?” No bo nie. Mimo niewątpliwie sprawnego pióra i błyskotliwych metafor. Bo nie lubię tej całej martyrologii… Czytaj dalej dziedzictwo

MULTIKULTI, Preethi Nair "Sto odcieni bieli"

Bollybook

„porcja kminku dla zaostrzenia apetytu na życie, laska cynamonu na przełamanie życiowej stagnacji, sok z cytryny na zapomnienie uraz, chili na złagodzenie bólu i kurkuma na uleczenie serca. Listki świeżo zerwanej kolęndry temperują zły humor i powodują jasność myśli, ognisty, pieprzny rasam ogrzewa dusze, a starty kokos daje ukojenie i pociechę. Moczona przez kilka dni… Czytaj dalej Bollybook