Kategoria: Roland Topor Pamietnik starego pierdoły

zmyślając wspomnienia

To bardzo proste, ledwie dopadną cię czarne myśli, musisz powtarzać najszybciej jak potrafisz „trzydzieści trzy żaby w żabotach żwawo szyją szuby z rzeszota”. Tylko uważaj, jak wymawiasz. Nie wolno się pomylić! Zobaczysz, to niezawodne.

Roland Topor Pamiętnik starego pierdoły, Str 150

Jeżeli wiecie, że Modigliani to nie model mercedesa. Jeżeli mrówki kojarzycie z Dalim, a białe gołąbki z Picassem. Jeżeli uwielbiacie Opowieści o artystów nad absyntem rozmowach. To ta książka jest dla was. Będziecie mieć niezłą frajdę doszukując się aluzji do znanych i wysoko na aukcjach wycenianych twórców. Bez trudu rozpoznacie pastisze, podśmiewki i anegdotki. Oto mistrz pure nonsensu postanowił stworzyć jedyną w swoim rodzaju opowieść o życiu artysty wszech czasów.

Jest to wzorowana m.in. na pamiętnikach Dalego historia pełna niesamowitych zmyśleń na temat tego, jak wyglądać mogłoby długie życie twórcy który spotkał Wszystkich Najważniejszych zeszłego stulecia. Czyli nie lada gratka służąca zaspokojeniu apetytów szukających dalszych wrażeń fanów O północy w Paryżu. Na dodatek przewodnikiem jest tu nie zakompleksiony Amerykanin, a świadomy swoich talentów i zdolności Mistrz. Który wzbudził zainteresowanie u Loutreca, zazdrość u Degasa i chętkę na magdalenki u Prousta. Opis jego burzliwych dziejów zawarty w tej niewielkiej książeczce dostarczy sympatycznej zabawy każdemu, kto poszukuje tematów do snów o urokach minionych epok.

mowa o: