półmrok paryskiej ulicy

przejscieNiewąpliwie wszystko przez ten upał i babie lato

Patrick Modiano „Żebyś nie zgubił sie w dzielnicy’ str 43

Wypadałoby się obudzić. Tak delikatnie, bo wciąż jest letnio i sennie. Niech to się stanie przy pomocy książki przypominającej sen. Albo przynajmniej wydobywanie się z niego. Tak, będzie Modiano. Autor specjalizujący się w nastrojach niedobudzenia.

Jego najnowsza książka trzyma się tego klimatu. Oto samotnie mieszkający pisarz zaczyna dostawać dziwne telefony, potem spotyka się z nieznajomym, rzekomo chcącym mu oddać zagubiony notes. Jednak być może oczekuje czegoś więcej.

Niedopowiedzenie jego żądań, niewyrazistość postaci, ma w sobie coś z majaku sennego. Potem pojawia się kobieta, też nie do końca realna. W końcu i narrator i czytelnik zaczynają się zastanawiać co wydarzyło się naprawdę, a co podczas drzemki. Ta ścieżka pomiędzy snem a jawą prowadzi w jeszcze inny obszar trudny do rozeznania: wspomnień z dzieciństwa.

Jak zwykle, lekko przewrotnie i wbrew tytułowi, Modiano robił wszystko, bym zgubiła się w dzielnicach jego pamięci. Przygotowana lekturą jego wcześniejszych książek, bez protestu poddałam się tym zabiegom. W końcu uczyć się błądzić też trzeba od najlepszych.

mowa o:

modiano

Advertisements

3 uwagi do wpisu “półmrok paryskiej ulicy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s