Poplony (Dnia Książki)

róża

Kolejny Dzień Książki u nas to kolejny brak fety z tego powodu. Od razu wiedziałam, że nie ma po co z domu wychodzić, więc poleciałam w internet, żeby wyszukać jakieś promocje. Do pomocy wzięłam ostatnie wydanie magazynu Książek i wklepałam osławioną Ferrante, pełna obawy, że będę potem szczerze tego żałować. Potem zamówiłam Springera, bo kiedyś spodobał mi się wyjęty z jego najnowszej książki artykuł. Jakiś francuski podobno bestseller, żeby przerwać monotonię literatury angielskiej, zalegającej moje półki. Najnowszą biografię mojej szurniętej (pozytywnie) idolki Vivienne Westwood. Eleen która jakoby przypomina Sylwię Plath. I najnowszy tom  na część detektywa Strike’a.

Przytachałam to wszytko dzisiaj z księgarni, usypałam stosik i od razu krzywa nastroju poszła mi w górę. Zwłaszcza, że na samym szczycie mojego książkowego torcika, w roli przysłowiowej wisienki, umieściłam tom najnowszych opowieści o Mitford. Otrzymany od koleżanki tłumaczki, z jej specjalną dedykacją, cieszy podwójnie. Na dodatek darująca potwierdziła, że ma na warsztacie następną część serii przygód pastora Tima.

mowa o:

stos

Advertisements

11 uwag do wpisu “Poplony (Dnia Książki)

  1. Lubię Twoje stosy, bo pojawiają się rzadko i nie są górą usypaną z egzemplarzy recenzenckich. Szczególnie ciekawi mnie Springer, najmniej Ferrante. Jestem w połowie trzeciego tomu – „Historia ucieczki” i ciągle z tyłu głowy kołacze mi się pytanie: Czemu Ferrante nie zachwyca, skoro powinna zachwycać? Owszem opowieść poprowadzona jest sprawnie, ale te wszystkie zachwyty są, moim zdaniem, trochę na wyrost. Gdyby nie to, że na fali popularności kupiłam wszystkie trzy tomy, pewnie poprzestałabym na pierwszym. Uwaga! Drugi i trzeci tom przetłumaczyła już inna osoba, w trzecim tomie aż roi się od literówek, a z Francoise Sagan zrobiono Francois Sagana. Ot takie smaczki.

  2. Beata: Miło mi że moje stosy Ci się podobają :). Zapewniam Cię, że nigdy nie ma na nich egzemplarzy recenzenckich. Twoja opinia o Ferrante potwierdza to, co słyszałam kiedyś w radiowej Dwójce: że literatura to jednak nie jest. Dlatego zakupiłam tylko jeden, tzw próbny, tom.

  3. ładny ten Twój stos! ciekawi mnie Twoja opinia o Ferrante, ale wyczekuję jej z pewną dozą niepokoju 😉 no i jeszcze ta francuzka, zastanawiam się, o co tyle szumu, daj znać czy warto się zaopatrywać!

  4. patrycja: Sama się niepokoję jak mi Ferrante pójdzie. Francuzka w Książkach wyglądała na co najmniej fascynującą, oby była przynajmniej oryginalna 😉

  5. Ciekawy stosik…i ja lubię oglądać takie nierecenzyjne stosiki.
    A z niego najbardziej mnie interesuje powieść Jan Karon, gdyż dwie już z tej serii mam….i chętnie bym całą skompletowała.

  6. Świetna wiadomość o Mitford, bardzo lubię tą serię. To jedna z niewielu tak optymistycznych i inspirujących serii na naszym rynku. Ferrante natomiast miałem już wypożyczyć z biblioteki, ale zrezygnowałem, Może to i dobrze..
    Twój stosik prezentuje się bardzo interesująco. Na wielu blogach wciąż te same książki, wciąż te same egzemplarze recenzyjne i niesłychane peany.. Jednym słowem – nuda. Miło znać blogi, gdzie autor nie jest ‚niewolnikiem’ wydawnictw. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  7. Fajne książki:), ja, jak wiesz, też lubię Twoje stosiki m. in. za to, że prezentują Twoje własne pasje czytelnicze:)

  8. prowincjonalna nauczcielka: sama tłumaczkę zachęcałam, że warto serię u nas kontynuować, i teraz pochlebiam sobie że ciut się do tej obecności Mitford na rodzimych gruntach przyłożyłam 🙂
    natanna: Seria z Mitford jest dosyć długa, więc będziesz miała co kompletować 🙂
    tommyknocker: Wielebny Tim podobno wciąż ma się dobrze choć, wraz z autorka (podobno już około 80 letnią) mu lat przybywa. A niewolnictwa unikam jak mogę, zwłaszcza w sprawach czytelniczych 🙂
    ika; Nie wiem, czy te moje stosy to prezentacja pasji czy raczej wciąż niezaspokojonej ciekawości.

  9. 5000lib: na razie przejrzałam zachwyty w moim mieście i nie do końca z autorem się zgadzam 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s