zaproszenie do tańca

Niech już wreszcie przyjdzie, że tak powiem, ta demokracja. Niech przyjdzie! Sami zobaczycie! Wybierzecie takie monstra, że połowa ucieknie na Kamczatkę, a druga zapije się na śmierć!
Włodziemierz Kowalewski „Excentrycy”, Str 190

Jak przygotowania do Świąt? U mnie zaczęło się tradycyjnie. Nie myślcie, że od moszczenia karpiowi wanny albo ucierania maku na placek. Moja tradycja przygotowań oznacza przede wszystkim czytanie książek kupionych pod choinkę. I tym razem się udało i jak zwykle mam rozterki czy dać, czy sobie zatrzymać.
Temat mój ulubiony: lata pięćdziesiąte i muzyka tego czasu. Historia sama w sobie też pożyteczna, o tam jak przetrwać, przeżyć, a nawet życiem się cieszyć, w czasach ciężkich do zniesienia.
Świetnie to potrafi bohater książki, powracający z Londynu powojenny emigrant. Na pierwszy rzut oka jego decyzja o przyjeździe do kraju wydaje się aktem pełnej optymizmu głupoty. No bo po co pchać z wolnego i dostatniego regionu Europy do gomułkowskiego zakątka?
Bida tu, szaro, ponuro, wieje podszytą strachem nudą. Ale jednak udaje się Fabianowi coś wymyślić, żeby z ciemnych zaułków Ciechocinka przeskoczyć na słoneczną stronę ulicy. A to przez soczewkę magicznego szkiełka popatrzy, a to w trąbkę zadmie, a to się ze znajomymi napije. Jednym słowem robi to, co Winston, bohater orwelowskiej politycznej powieści grozy: znajduje sobie zaciszny kącik, wchodzi w bańkę mydlaną, tęczowo kolorową i oddzielającą go od nieprzyjaznej rzeczywistości. Winston wynajął w tym celu staroświecko urządzony pokój, Fabian zorganizował zespół grający swingowe szlagiery. Każdy sposób jest dobry, jeśli tylko uczyni znośniejszym życie.

Nie sądźcie tylko, że Excentrycy to dramat na miarę Roku 1984. Absolutnie nie. To sprawnie napisana powieść obyczajowa, dająca relaks, uśmiech, i refleksje, a czasem lekkie zniecierpliwienie. Na pewno świetny prezent dla fanów Rewersu i tradycyjnego jazzu.

mowa o:

Excentrycy 1

 

Reklamy

10 uwag do wpisu “zaproszenie do tańca

  1. jak dla fanów Rewersu to chyba sobie sprawię 🙂
    a odnośnie Twojej tradycji świątecznej, to w tym roku też taką uskuteczniłam i w jej ramach przeczytałam „Cichą przystań” Marty Mizuro; całkiem zgrabny kryminał!

  2. patrycja: Ma tez być ekranizacja i to już w styczniu w kinach! Rewersu co prawda nie znam w wersji książkowej ale klimat wydaje mi się podobny, nawet diabeł się tu i owdzie przemyka 😉
    Kryminał sprawdzę jak mówisz, że dobry. U mnie to czytanie przed pakowaniem kończy się z reguły zamianką prezentów, bo szkoda mi się robi dobrej książki.
    PS Jeszcze raz bardzo dziękuję za niespodziankę 🙂

  3. Cieszę się, że książka ciekawa, bo właśnie sobie sprawiłam pod choinkę 🙂 Wszystkiego dobrego na Święta i Nowy Rok.i.

  4. Czy dużo tam jest o polskim jazzie tego okresu?
    Treść zdaje się dziwnie korespondować z moim post-apokaliptycznym snem,
    w którym dwóch przyjaciół wymykało się nocą ze schronu, by włóczyć się
    po oblężonym mieście i słuchać bebopu ze zrujnowanych szaf grających…
    Pozdrawiam

  5. Karol: Szczerze mówiąc o polskim jazzie jet tam bardzo niewiele, bo zespół Fabiana, głównego bohatera książki, gra po prostu stare amerykańskie szlagiery jazzowe. Sen wygląda na scenariusz niszowego filmu surrealistycznego,zazdroszczę takich wizji.

  6. ika: książka ma taka atmosferkę jak lubię, szkoda tylko, że miejscami akcja zaciąga w ckliwy melodramat. Ale może przez to bardziej trzyma się konwencji gatunku?Wszystkiego dobrego życzę również 🙂

  7. buksy: rewers znam też tylko z filmu, ale jeśli klimat podobny, to jest dla mnie kuszące! plakat excentryków gdzieś właśnie widziałam, ale postaram się najpierw przeczytać książkę 🙂
    PS naprawdę nie ma za co! 🙂

  8. patrycja: W tym wypadku ekranizacja może być nawet lepsza do książki, bo muzyka będzie ‚na żywo”, a nie tylko w opisach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s