kambek

z podróży 1

Czas się wynurzyć. Z kurzu podróży, słonecznych wiatrów, przeczytanych kartek. Czas klepnąć się w czoło, otrząsnąć i westchnąć. Zabrać za znaki powrotu. Zetrzeć pył z lustra i szepnąć odbiciu: Ruszaj się Buksy idziemy na bloga.
A tu późno, późno już na wakacyjne porady. Nawet nierychliwe wydawnictwo Książki zapodało w miłym, broszurkowym formacie letnie wydanie i radzi ogłupiałym od nadmiaru wolnego czasu czytelnikom, co wrzucić do wakacyjnej walizki. Choć pomysł brania na leżak Pani Bovary wydaje mi się od czapy, i to nie z daszkiem, ale wełnianej, z pomponem, którą do tej pory na plażę ubrał tylko Bodzio Kobiela, w czym wyglądał i śmiesznie i niewiarygodnie.
Osobiście na lato polecałabym słomkowe kapelusze, jasne i z dużym rondem, chłodne napoje, niegadatliwe towarzystwo i lektury o wadze do 30 deka, z niebanalnym wątkiem i małym zaciemnieniem nastroju.

z podrózy

11 uwag do wpisu “kambek

  1. nareszcie znak życia od Buksy! zastanawiałam się co się dzieje, miałam nadzieję że tylko chwilowo zapodziałaś się gdzieś na piaszczystych plażach🙂

  2. Dobrze radzisz i dobrze, że znów się pojawiłaś…fajnie będzie do Ciebie w lecie zaglądać….

  3. patrycja: Plaże plus awaria sprzętu i zrobił się super długi urlop od bloga😉
    czytankianki; i wzajemnie😉
    tommyknocker: również pozdrawiam słonecznie choć raczej powakacyjnie🙂
    natanna: postaram się nadrobić zaległości, ale notek przy 30 stopniowym upale pisać się nie podejmuje😉

  4. Witojcie! Herriot się nada, bo akurat rano skończyłem „Analfabetkę …” i jest następny w kolejce na stoliku nocnym🙂

  5. Dobry kambek nie jest zły🙂 piszę licząc na swój bardziej systematyczny niż do tej pory powrót. Osobiście za plażą nie przepadam, niedobrze robi mi na główkę, ale na wakacyjne czytanie wybieram lżejszą lekturę. Witaj ponownie

  6. Bazyl: Witam🙂. O Herriocie nie wiem nic, więc muszę wierzyć na tzw słowo.
    guciamal: Właśnie, Coś też masz długie przerwy. Za plażą jako taką nie przepadam, ale leżak, parasol i książka to dla mnie obowiązkowe wakacyjne trio😉

  7. Ale ciągle jeszcze nie tracę nadziei – może już już niedługo- żyję złudzeniami…ale kto wie. Dziś upał siadł mi na mózgu

  8. foma: dobrze był, tak, ale i powrotu się z czasem zachciało, żeby z innymi zaglądającymi w książki pogawędzić.
    gucimal: to chyba nam wszystkim. Nawet z czytaniem nie ma się gdzie umościć bo wszędzie za ciepło😉.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s