NA MARGINESIE, podróżniczo

kambek

Czas się wynurzyć. Z kurzu podróży, słonecznych wiatrów, przeczytanych kartek. Czas klepnąć się w czoło, otrząsnąć i westchnąć. Zabrać za znaki powrotu. Zetrzeć pył z lustra i szepnąć odbiciu: Ruszaj się Buksy idziemy na bloga. A tu późno, późno już na wakacyjne porady. Nawet nierychliwe wydawnictwo Książki zapodało w miłym, broszurkowym formacie letnie wydanie i… Czytaj dalej kambek