.

wiersze

Dźwięk
A drozd dmuchnął piosenką na kości umarłych.
Stojąc pod drzewem czuliśmy, jak czas zapada się coraz głębiej.
Cmentarz i szkolne boisko spotkały się i połączyły
jak dwa nurty w morzu.

Dźwięk dzwonów kościelnych wzbił się w niebo, unoszony łagodną
dźwignią szybowców.
Pozostawiły na ziemi jeszcze większą ciszę
i spokojne kroki drzewa, spokojne kroki drzewa.

Tomas Transtromer 15.04.1931-27.03.2015
 

 

5 uwag do wpisu “.

  1. nie wiedziałam…..,mam identyczne wydanie wierszy Transtomera,lubię do niego zaglądać

  2. ika; zdaje się że śmierć poety-noblisty to tak mało istotna obecnie wiadomość, że serwisy informacyjne jej nie nagłaśniają.

  3. Ja również dowiedziałam się o tym dopiero teraz, od Ciebie. Po dwakroć przykre.

  4. tommyknocker: Po dwakroć się zgadzam. A wiersz wybrał sobie sam autor, po prostu otworzyłam tom na chybił trafił i od razu trafiłam na niego.
    czytankanki: Ano smutne to co się stało. Gdyby nie radiowa Dwójka też bym nie wiedziała.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s