nadal ten sam pies i nadal ten sam chłopiec

lampa

Żarówka osadzona na podstawie od lampy jest zbyt mała i słaba. Gdybym mógł cofnąć czas i wrócić do tamtego pokoju, wymieniłbym żarówkę, Tylko, że w ostrym świetle wszystko mogłoby się rozproszyć.
Patrick Modiano Przejechał cyrk, Str 52

Chłopiec ma lat naście, i tym razem, zamiast kryć się w hotelowych pokojach, zamieszkuje w opustoszałym mieszkaniu w Paryżu. Czyli niby daleko od willi Triste, ale nie do końca. Bo jego historia bardzo tamtą przypomina. Pojawia się niemal znikąd tajemnicza dziewczyna, za chwile duży pies. Rozpoczyna się romans, potem plany ucieczki, zacierania śladów. Dekoracje są inne, nie ma jasnych dni letniego kurortu, jest wielkomiejski zmierzch i znużenie. Ale cała reszta, no cóż, deja vu na co trzeciej stronie.
Dla nielubiących powtórzeń cenna będzie wskazówka, że między jednym a drugim Modiano trzeba sobie zrobić sporą przerwę. Ale tym wśród Was, którzy kochają zabawy z szukaniem różnic na dwóch, na pierwszy rzut oka, identycznych obrazkach, polecam czytanie ciurkiem. Będzie to bardzo inspirujące ćwiczenie dla wyobraźni i spostrzegawczości.

mowa o:

Modiano

10 uwag do wpisu “nadal ten sam pies i nadal ten sam chłopiec

  1. Cóż, ja chyba zrobię tę długą przerwę, zanim sięgnę po Mondiano…
    Ciurek w ogóle nie wchodzi w grę😉
    (W związku z czym mój nihilistyczny komentarz nie ma w sumie sensu, kajam się😉

  2. inwentaryzacja: Każdy komentarz na wagę złota ! Po Twoim przynajmniej widzę, że blog zdaje egzamin jako system czytelniczego ostrzegania😉

  3. Czytam właśnie „Perełkę”, z przyjemnością, nie powiem, ale idealnie nadawałaby się do zabawy pt. „znajdź 10 różnic”.;)

  4. czytankianki: Ten tytuł też mam w kolejce. Ale teraz daję odpocząć oczom od mojej ulubionej zabawy😉

  5. Ja czytałam tyko jedną powieść Modiano („Zagubioną dzielnicę”), ale mi też te dekoracje brzmią znajomo, więc chyba trochę odczekam. Potem może odczekam, bo trochę mi Modiano przypomina mojego ulubionego Ishiguro, z tym że przypomina mi, ale nie zachwyca, chociaż rokuje dobrze.

  6. karolina.ja: akurat tego Modiano nie czytałam, bo straszono, że najgorszy. Stąd wniosek, że czekają Cię teraz jego lepsze wersje🙂

  7. Akurat tę przeczytałam jako pierwszą książkę Modiano i stwierdzam, że przypadł mi do gustu jego lekki, subtelny styl narracji…..i te niedopowiedzenia, taka trochę nierzeczywistość, retrospekcja w połączeniu z pewną dozą tajemniczości jakby kryminalnego wątku….
    Na razie i tak nie mam dostępu do innych jego książek więc przerwa i tak będzie przymusowa…

  8. natanna: Widzę, że też doceniłaś uroki prozy Modiano. A ta przymusowa przerwa raczej wyjdzie na dobre Twojej znajomości z pisarzem, bo jego książki są do siebie tak podobne, że czytanie kilku pod rząd nie ma sensu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s