jak świętowali cz1 -Wisława Szymborska

choinkowe 1

Coraz bliżej Gwiazdki, więc chyba już czas, żeby się zrobiło bardziej tematycznie. Pożegnajmy detektywów i kryminalistów, niech się schowają duchy i wampiry, niech zamkną za sobą bramy ulic fantomy ze wspomnień noblisty. My sięgniemy teraz po inne drzwi, te przez które będziemy mogli podejrzeć jak świętowali znani i czytani, poeci i prozaicy, prawdziwi i Ci zmyśleni. Sza, podejdziemy z boczku, po maleńku, po cichutku, przyłożymy oko do tej szparki w kształcie strony, dzięki której zobaczymy co porabiali w Boże Narodzenie.
Zacznijmy od naszej ulubionej, „genialnej i zwyczajnej” poetki, Wisławy Szymborskiej. Oto co opowiedział długoletni znajomy, sąsiad jej siostry, Jan Pindel:
Wisława z Nawoją nie świętowały uroczyście Wigilii, od kiedy zmarł mąż Nawoi, Irek Krosta, ale zawsze w Wigilię około pierwszej spotykaliśmy się u nas, a później odwoziliśmy Wisławę do domu, zaopatrzoną w jakieś wigilijne potrawy. Twierdziła, że karpia może jeść do Nowego Roku. Drugi dzień Świat Bożego Narodzenia spędzała u Aleksandra i Marii Flipowiczów.
Zachwyt i rozpacz, Wspomnienia o Wisławie Szymborskiej, Str 366
No cóż, jeśli ktoś jest prostotą tego opisu zawiedziony, jeśli liczył na historię o loteryjce choinkowych fantów i spożywaniu barszczyku w proszku, to może sobie ten zawód zrekompensować czytając inne opowieści o Poetce, w książce o niej właśnie wydanej.
Dodam, że ten zbiór felietonów spodoba się też i tym, ciągle wieści o Wisławie stęsknionym, którzy zaliczyli już i rymowanki i limeryki i jej prawie biografię. Po prostu świetna rzecz dla wszystkich miłośników talentu i stylu życia naszej Noblistki.

mowa o:

Wspomnienia

13 uwag do wpisu “jak świętowali cz1 -Wisława Szymborska

  1. Tak,te wspomnienia są naprawdę bardzo ciekawe,mają tylko jedną wadę,nie wiadomo kiedy doociera się do ostatniej strony i trzeba się rozstać z ulubioną poetką:-)

  2. ika: Ale maja i te zaletę, że można je czytać nie tylko od początku, ale w dowolnie wybranym miejscu, nawet od środka, wybierając sobie nazwiska wspominających.

  3. Przyznam, że do książek związanych z Szymborską podchodzę z dużym sceptycyzmem, bo mam wrażenie, że niektórzy wydaliby absolutnie wszystko, co w dowolny sposób dotyczy noblistki.;( W tym przypadku chyba na to się nie zanosi?

  4. ika: też tak zrobię😉
    czytankianki: Myślę, że nie jest to wyduszanie ostatnich soków z tematu😉. oczywiście że powtarzają się niektóre motywy, jak loteryjki, wódeczki i zupy z torebki, jednak jest to zbiór wywiadów an temat poetki, w których wyspowiadają się różni jej znajomi, i sporo jeszcze ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.

  5. Cuda się zdarzają – wczoraj pojawiła się w katalogu mojej miejskiej biblioteki.;) Oczywiście natychmiast ją wypożyczyłam.;) Jestem zaskoczona gęstością druku (marginesy są nawet skromne) oraz iością wypowiadających się osób.

  6. czytankianki: A to masz świetną lekturę na Święta🙂 U mnie na nowości nie ma co liczyć, albo niekupione, albo są do nich tasiemcowe zapisy chętnych czytelników .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s