Dzień: 5 grudnia 2014

co pod choinkę cz.1(La Cuisinière)

Rachel 4

Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że jestem żarliwą propagatorką książek i czytania. Oczywiście ta moja pasja wychodzi poza ramy bloga. Głównie przejawia się to w tym, że w każdych okolicznościach i przy każdej okazji wciskam ludziom książki. Przy czym nie są to jakieś przypadkowo wybrane tytuły. O nie. Mam ambicję, żeby książka nie tylko została przyjęta przez adresata moich zabiegów, ale również przeczytana i pochwalona.

Rachel 1
Kiedyś próbowałam rozpowszechnić zwyczaj BAFAB (buy a friend a book, czyli obdarowywania przyjaciół książkami początkiem każdego kwartału), potem wpadłam na pomysł, by na imieniny zamiast bukietów kwiatów przynosić znajomym lektury (cena ta sama, a przyjemność użytkowania znacznie większa).

Rachel 8
Z lansowaniem czytelnictwa nie odpuszczam i na czas kupowania choinkowych prezentów. Mam zasadę, że każdemu ze współbiesiadników muszę sprezentować co najmniej jedną książkę. I o ile mam szczęście posiadać członków rodziny czytających chętnie, to są wśród nich tacy, którzy oględnie mówiąc, po słowo pisane sięgają nieczęsto. W tych trudnych przypadkach stosuje pewien wymyk. Otóż staram się dla nich wyszukać najnowszą, najatrakcyjniejszą, najbardziej kolorowa książkę kucharską, jaką można znaleźć na sklepowych półkach.

Rachel 7
Obecnie idealną kandydatką na taki prezent wydaje mi się któraś z książek Rachel Khoo.
Rachel to młoda Angielka, która pewnego dnia zdecydowała się wyjechać do Paryża, by wynająć tam maleńkie mieszkanko i nauczyć się gotować. W rezultacie zdobyła nie tylko dyplom Le Cordon Blue, ale i tak szeroką popularność, że można śmiało uznać, że udało się jej zdetronizować Nigellę Lawson. I to nie tylko dlatego, że jest od niej młodsza i szczuplejsza. Przede wszystkim jest od niej bardziej naturalna, nie epatuje sex appeal’em przy każdym machnięciu łyżką i potrafi pokazać, że gotowanie to nie tylko nieustanne przygotowywanie pokarmów dla znajomych i rodziny, ale i twórcza praca, dająca sporo satysfakcji.

Rachel 3
No i, last but not least, ze swoim uroczym mieszkankiem, zagraconą staroświecką kuchnią, kieckami w stylu vintage i czerwoną szminką, Rachel jest po prostu szalenie stylowa. Oglądając jej programy telewizyjne i książki, łatwo zauważymy, że Rachel lansuje coś więcej niż modę na gotowanie. To sposób życia, radosny i swobodny, w którym realizacja własnych pasji jest ważniejsza od gonitwy za robieniem wielkich pieniędzy. I tym chyba Rachel najbardziej urzeka i budzi chęć naśladownictwa.

mowa o:

Rachel 2