Mój pierwszy Modiano

przyciemnione 1

Czterdzieści lat spędził on na plażach i basenach kąpielowych na miłych rozmowach, wśród letników i bogatych próżniaków. Gdzieś z boku lub na drugim planie tysięcy wakacyjnych zdjęć figuruje w trykocie kąpielowym wśród wesołych gromadek, ale nikt nie potrafiłby powiedzieć, jak się nazywał i dlaczego tam się znalazł. I nikt nie zauważył, gdy pewnego dnia znikł  z wakacyjnych fotografii.

 Patrick Modiano „Ulica ciemnych sklepików”,  str 52

Naczytałam się narzekań jaki ten Modiano nudny, jak nie uwodzi, nie porywa. I weszłam w jego prozę z wielką ostrożnością, podejrzliwie rozglądając się dookoła. Ale nie trwało to długo, bo poczułam się u Modiano naprawdę dobrze. Jak w pokoju, w którym świeci się tylko słaba nocna lampka.
Podobały mi się spacery z autorem po pustoszejących przed zamknięciem lokalach  i przyszarzonych zmierzchem uliczkach, w których milkną kroki spieszących do domu przechodniów.
U Modiano jest zacisznie, spokojnie. Ludzi i wydarzenia widzi się tak, jakby się było krótkowidzem który zapomniał okularów. I tylko czasem jedna frazą, zdaniem, Modiano włącza na chwilę ostrzejsze światło i robi się z tego taki przebłysk, pozwalający coś subtelnego pochwycić, zrozumieć.
Narrator Modiano to ktoś, kto szuka siebie, przeszłości, nieuchwytnej tajemnicy. Z wiotkich wątków plecie powoli historię. Tak mógłby pisać Murakami, gdyby miał naprawdę talent. Bo trochę te prozy maja ze sobą wspólnego. To wielka niewiadoma, wokół której zamotuje się opowieść. Modiano jest jednak, w przeciwieństwie do Japończyka, zdolnym artystą, spod którego ręki wychodzą kunsztowne precjoza.

mowa o:

Modiano

16 uwag do wpisu “Mój pierwszy Modiano

  1. miło nareszcie przeczytać pozytywne wrażenia z Modiano! porównanie z Murakami bardzo do mnie przemawia, może przyspieszy moją lekturę🙂

  2. Ślubna Herbata: Spróbuj, do jakiejś łagodnej herbatki o delikatnym smaku🙂. O LBA pamiętam i postaram się wreszcie nadrobić zaległości w najbliższych dniach, teraz tylko bałam się, że mi wrażenia z lektury umkną.
    patrycja: To proza którą należy sączyć bardzo powoli, a w finale nie oczekiwać zbyt wielu wyjaśnień. I w tym ostatnim obaj panowie są podobni. Choć styl Modiano należy dać kilka dobrych półek wyżej.

  3. Jednym słowem francuska finezja….miło przeczytać Twoją recenzję, po tych wszystkich „rzucanych kamieniach” na pisarza.

  4. natanna: jakoś nie widzę powodów do obrzucania pisarza czymś innym niż zaciekawione spojrzenie😉

  5. tommyknocker: Dzięki za dobre wieści🙂. Nie wiedziałam że już pierwsza powieść Modiano dla dorosłych jest na półkach księgarń:). Ciekawe czy zagubiona dzielnica będzie w tym tak przez wszystkich zjechanym tłumaczeniu. No i szkoda że nie ma wśród tych planowanych do sprzedaży tytułów, tego, który właśnie przeczytałam. A przecież to jedna z ważniejszych jego książek, dostał za nią Goncourtów. Wygląda na to że wydawnictwa dalej nie wiedzą, co czynią🙂

  6. „Ulica” akurat też już została wznowiona (Czytelnik). To fakt, całkiem przekonująca, a na pewno zachęcająca jest ta Twoja impresja czytelnicza. W zalewie rozczarowań lub co najmniej zimnej obojętności wyróżnia się ona znacząco😉

  7. Spacery z Modiano nawet są ciekawe i z klimatem, ale chwilami drażniło mnie szczegółowe podawanie dokładnej trasy (mimo że uwielbiam topografię w literaturze). Do Murakamiego może i podobny pod względem atmosfery, na szczęście nie jest kiczowaty, co Japończykowi się zdarza.
    Zaczęłam czytać trzecią książkę Modiano i jest niezła, niestety już widać stosowane wczesniej chwyty.;(
    „Uliczkę…” wznowi Czytelnik, pisano o tym m.in. na LC.

  8. Ja również zaczęłam od Ulicy i miałam podobne odczucia – byłam mile zaskoczona książką. Następnie wzięłam się za Nawroty nocy i tu już nie było tak przyjemnie. 100 stron męczyłam tydzień. Ostatecznie książki wcale źle nie oceniam, ale nie mogłam się zgrać z rytmem opowieści i to mi bardzo uprzykrzyło życie.

  9. Początki mojej znajomości z tym pisarzem były inne niż u Ciebie: przeczytałam przedtem pozytywną recenzję i przygotowałam się na ucztę duchową. Ale uczty nie było, rozczarowałam się. Po przeczytaniu „Zagubionej dzielnicy”, która według mnie jest książką słabą, nie śpieszę się do kolejnych spotkań z Modiano🙂

  10. Przeczytałam swego czasu wszystko, co było dostępne w Instytucie Francuskim w Krakowie, bo się w Modiano po prostu zakochałam🙂 od tego czasu minęło parę lat, przybyło parę książek – jeszcze ich nie znam i szybko pewnie nie poznam, bo sobie wyobrażam, jak się na nie rzucono po noblowskiej katastrofie🙂 ale tak sobie myślę, że one też mi się spodobają, bo Modiano ciągle pisze jedną książkę…

  11. Krzysztof: Choć raz wyróżniam się pozytywną opinia, bo z reguły zdarza mi się marudzić na tytuły budzące u innych zachwyt🙂
    none: dobrze wiedzieć że jeszcze ktoś ma do Modiano sympatię🙂
    czytankianki: A to ciekawe, jaki tytuł lepiej oceniasz. dzięki Tobie wiedziałam ze nie należy rozpoczynać znajomości z Modiano od Zagubionej Dzielnicy.
    agaczyta: Wygląda na to że miał szczęście ten, kto trafił właśnie na Uliczkę, może i dzięki osobie tłumacza po trosze?
    koczowniczka: Mnie trafiały się same opinie pozbawione zachwytu, delikatnie mówiąc, może po części stąd to pozytywne zaskoczenie.
    To przeczytałam: Pamiętam twój entuzjazm po ogłoszeniu tegorocznego Nobla🙂 Mogę łatwo zrozumieć Twoje zauroczenie, ta proza ma w sobie coś. Ciekawa jestem jakie tytuły szczególnie polecasz jako znawczyni pisarza?

  12. Och, to było tyle lat temu… Zapamiętałam tytuł „Dora Bruder” i „Un pedigree” i jeszcze „La place de l’Etoile”, który jest tytułem dwuznacznym (sens znika w polskim tłumaczeniu), bo chodzi zarówno o „plac Gwiazdy” w Paryżu jak i o „miejsce gwiazdy” Dawida, noszonej przez Żydów na piersi podczas okupacji…

  13. To przeczytałam: Dzięki. Widzę, że miałaś szczęście czytać w oryginale. Mój francuski niestety jest na to za słaby, ale Plac Gwiazdy był chyba tłumaczony wiec przynajmniej z tym mam szansę😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s