za gorąco

drzewo

Wygląda na to, że na blog zawitała całkiem pokaźna przerwa letnia. Wyznam szczerze, że przy tej temperaturze dotykanie kartek jest mi znacznie milsze od klepania gorącej klawiatury laptopa. Który na dodatek niepokojąco dyszy przy pracy dłuższej niż piętnaście minut. Tymczasem strony książek tylko szeleszczą łagodnie. Nic wiec dziwnego, że chętniej korzystam z ich towarzystwa. Ostatnio nawet udało mi się złożyć idealną letnią kompozycje składającą się z dającego wspaniały cień drzewa, leżaka i świetnej książki. Co to było opiszę, jak się trochę ochłodzi. Teraz powiem tylko, że nie była to żadna nowość, ale dostępny wyłącznie w bibliotece tytuł jednej z moich ulubionych autorek. A Wam jak idzie z czytaniem w czasie tego upalnego lata?

drzewo 1

 

 

 

Advertisements

10 uwag do wpisu “za gorąco

  1. Z czytaniem całkiem nieźle. Natomiast z pisaniem jak odwiedzający mnie (o ile jeszcze jacyś zostali), mogli zauważyć, na tyle źle, że poważnie zastanawiam się nad sensownością kontynuowania tej przygody 🙂

  2. Taki upał to dla mnie jedyna słuszna temperatura – dopiero powyżej 30 stopni osiągam niezachwiany komfort cieplny. Czuję, że żyję! A czyta mi się cudownie w tej aurze 🙂

  3. Bazyl:może sens ma raczej przerwa wakacyjna, całkiem porzucić pisanie szkoda, przecież masz sporo czytelników.
    Porządek Alfabetyczny: To i tak nieźle funkcjonujesz, mnie wyłącza się znacznie więcej 😉
    tommyknocker: może to zabrzmi okrutnie, ale ciesze się, że nie tylko mnie temperatura spowalnia 😉
    Ślubna Herbata: Naprawdę? Musisz mieć jakieś geny po bywających w tropikach przodkach 😉 zazdroszczę samopoczucia w takim razie.

  4. u mnie podobnie, czyta mi się doskonale, gorzej znowu z pisaniem, ale nie jestem pewna, czy wpływ na to ma aura, czy może jest to jakiś większy kryzys piśmienniczy?

  5. @buksy U tych paru osób, to mogę bywać w komentarzach i też będzie. Po co oplatać nikomu niepotrzebne banialuki. Jeszcze żeby było narzędzie i warsztat …

  6. patrycja: To chyba działanie kilku czynników naraz. Po prostu trzeba przeczekać, a właściwie zaczytać 😉
    Bazyl: Wszyscy oplatamy, najważniejsze żeby to było potrzebne autorowi. Wiadomo że bez naszych notek świat dalej będzie istniał, tylko nasze własne istnienie będzie ciut uboższe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s