maniana

palmy

Skończyło się moje dolce far niente. Zostało mi niente. I ziewanie. Liczenie kropli dżdżu i wzdychanie za słońcem. Wspominanie ciepła i przeczytanych książek. O których opowiem jak mi się trochę jaśniej zrobi w myślach i na niebie. Moja słodka, zimna ojczyzna szumi mi tak mocno do snu deszczem, że nic więcej teraz nie napiszę. Zostawię tradycyjną kartkę z podróży i idę wtulić się w poduszkę.

kartka

Advertisements

12 uwag do wpisu “maniana

  1. Aż miło popatrzeć na Twoje fotki.
    Nasz klimat tak się zmienia, że nawet w środku lipca można wrócić do chłodu i deszczu.;(

  2. czytankianki: Zapomniałam po prostu, że wracając trafię prosto w objęcia Zimnej Zośki i Trzech ogrodników. No i teraz mam za swoje 😉
    Ślubna Herbata: Bingo! To właśnie Hiszpania 🙂
    nutta: Wyspy Kanaryjskie na razie są w planach, teraz był hiszpański główny ląd.

  3. tak myślałam właśnie, że pewnie uciekłaś gdzieś w cieplejsze miejsce, bo trochę cicho było u Ciebie ostatnio 😉 pocztówka fantastyczna, jak zawsze!

  4. patrycja: ucieczka długa nie była ;). U Ciebie za to cicho od dłuższego czasu, mam nadzieję, że planujesz wkrótce powrót na stałe?

  5. Na szczęście chyba będziemy mogli się wygrzać, prognozy pogody b. optymistyczne.;)

  6. chyba wczoraj nie kliknęłam na opublikuj 😉 tak, u mnie cisza, próbuję się odnaleźć w nieco zmienionej rzeczywistości pt. nowa praca, ale mam nadzieję powrócić, oczywiście!

  7. patrycja: O to faktycznie przerwa w pełni uzasadniona jeśli u Ciebie takie duże zmiany. Mam nadzieję, że jesteś ze zmiany zadowolona i ze się to odbije korzystnie na ilości publikowanych notek. O jakość się nie martwię, bo zawsze jest bardzo wysoka

  8. tak, jestem zadowolona ze zmiany, tylko nie wiem, czy to się pozytywnie odbije i na ilości, i na jakości notek! jeśli chodzi o ilość, to już nie będę miała czasu na pisanie notek w pracy, a co do jakości to, hm, planuję wpisy ze stosikami książek kucharskich 😉

  9. patrycja: To świetnie, że jesteś zadowolona :). Książki kucharskie uwielbiam, głównie oglądać. Zwłaszcza jak są tak pięknie wydane jak większość angielskich. Czekam więc na stosy 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s