poświąteczna zgadywanka

prezenty 1

Sytość. Lekkie przegrzanie i rozbawienie, takie uczucia pozostawiły u mnie właśnie zakończone Święta. Myślę, że tych pierwszych nie muszę specjalnie tłumaczyć, wiadomo, pyszne domowe jedzenie, wiosenna pogoda za oknem i grzejący kominek, bo tym razem trafiła mi się możliwość spędzenia pierwszego świątecznego posiłku w tradycyjnym towarzystwie kolęd, pierogów i mocno rozgrzanegoo domowego paleniska.

A skąd rozbawienie? Ogolnie było wesoło, a zwiększoną chęć do śmiechu wzbudziło rozpakowywanie prezentów. Podczas którego okazało się, że nie tylko brak wspólnych literackich gustów może być problemem, ale i nadmierne ich zbliżenie.

Po pierwsze wydało się, że z jednym ze współbiesiadników wymieniliśmy się identycznymi tytułami. Na szczęście obdarowany nie zdążył tego, co kupił, sam przeczytać, więc po prostu odpadła konieczność pożyczki. Druga niespodzianka była jeszcze dziwniejsza. Oto złapałam z radością wielką, książkowo wyglądającą pakę, a kiedy ją rozpakowałam zobaczyłam… Pamiętniki Osieckiej, na które tak długo czekałam! Świetnie trafiliście – jęknęłam – tak bardzo chciałam tę książkę mieć, że sama ją sobie kupiłam dwa miesiące temu. Ha! Sytuacja była ciut patowa, na szczęście dała się rozwiązać.

Jak? Niech to będzie zagadką do poświątecznego konkursu. Spróbujcie proszę wymyślić, jak postąpiliśmy z tym problemem, a także jaki tytuł został przez Aniołka zdublowany. Dla 2 osób które będą najbliższe prawdy, nieco zmęczony, ale ciągle chętny do pracy Aniołek obiecuje przygotować specjalnie dobrane książkowe prezenty. Napiszcie tez parę słów na temat Waszych najbardziej zaskakujących podchoinkowych niespodzianek.

mowa o:

prezenty

Reklamy

13 uwag do wpisu “poświąteczna zgadywanka

  1. Konkurs jak zawsze z gatunku mocno absorbujących szare komórki ;-). I bardzo dobrze, przyda im się trochę ruchu po świątecznym lenistwie! Sądzę, że rozwiązaniem sytuacji z Osiecką mogła być wymiana książkowa z innym obdarowanym. Co do tytułu zdublowanego przez Aniołka, to mam dwa typy: „Ostatnie rozdanie” Myśliwskiego albo „Papusza”.

  2. Na podwójne Pamiętniki Osieckiej trudna rada. Bo co prawda zawsze można je przeznaczyć na nagrodę w konkursie ;), ale co wzamian? Zachodzi uszczuplenie o jeden prezent. Nie ma salomonowego wyjścia (o ile nie było w pobliżu malkontenta, któremu trafiło się coś niepasującego).

    Co do zdublowania – najpierw małe narzekanko. Może to moje odzwyczajenie? (kupuję głównie ebooki, a jeśli papier, to też internetowo) Księgarnie oferują jakieś dziwolągi. Chodzę między półkami i niczego (prawie) nie mam ochoty mieć. Więc co by to było, co się zachciało tak intensywnie obu stronom?

    Może Pilcha „Drugi dziennik”? Ja dostałam i zaraz skończę, bardzo ok. Myśliwski odpada, bo to premiera z października. Są takie tytuły, które bym obstawiała, ale ukażą się dopiero w styczniu: Huelle – „Śpiewaj ogrody” i Jagielska „Anioły jedzą trzy razy dziennie”. I ja te trzy pozycje, mimo pewnej nierealności zdobycia, obstawiam. 🙂

  3. A może Aniołek zdublował książkę Czubaszek i Karolaka,a może Firmę portretowa H. Bakuły?Myślę ,że dzienniki Osieckiej chętnie ktoś przygarnął w zamian za inną ciekawa powieść ,biografię lub reportaż:)

  4. pierwsza podpowiedź: to niekoniecznie jest tytuł zachciany przez obydwie strony, bardziej przez jedną 😉

  5. myślę, myślę, i może to był „Jakuck” Książka? tak sobie wyobrażam, że mógłby to być dobry tytuł do obdarowania kogoś płci męskiej 😉
    a co do Osieckiej, to do głowy przychodzi tylko podchoinkowa wymiana!

  6. Im dłużej się zastanawiam, tym więcej tytułów przychodzi mi do głowy. Może „Warszawskie kawiarnie literackie” albo biografia Janusza Gajosa, względnie „Nowy Jork” M. Rittenhouse?

  7. patrycja: Jakuck byłby dobrym pomysłem, ale niestety nie wiedziałam o tej książce w czasie prezentowych przygotowań.
    Eireann: Trafiłaś po części, bo Kawiarnie literackie też znalazły się pod choinką, ale w tym przypadku nie było powtórek ;).

  8. podpowiedź druga: Autorem dublerki jest pisarz polski, który zasłynął mocno zagranicą.

  9. Janusz Głowacki „Przyszłem czyli jak pisałem scenariusz o Lechu Wałęsie dla Andrzeja Wajdy”? Znacznie chętniej postawiłabym na listy Lema i Mrożka – obaj zasłynęli za granicą, no ale tu autorów jest dwóch 🙂

  10. A może nie ma ekspresów przy żółtych drogach stasiuka,albo Głowacki przyszłem 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s