pora obniżek cen

moda 4

Moda. Rodzaj współzawodnictwa o pierwsze miejsce w społecznej twórczości. Wyścig w każdym momencie zaczyna się od nowa.

Walter Beniamin Pasaże, Str 915

 moda

Umarły choinki, niech żyją wyprzedaże! Jakiś poeta powinien wreszcie opisać stany emocjonalne na czas sklepowych obniżek. Ten zew do grzebania w stertach łachów, wypatrywania czerwonych plam na metkach, niezawodnych tropów spadających cen. Na łów, na łów czas nadszedł, i w księgarniach i w ciucharniach. Z tych ostatnich wyniosłam właśnie, zielone (pewnie z zimowej tęsknoty za chlorofilem) aksamitne spodnie, z pierwszych kilka od dawna już oglądanych książek.

moda 6

W tym jedna zupełnie nie do czytania. Za to lśniąca blaskiem i kolorem, który godnie powinien zastąpić mi brak obwieszonego świecidełkami drzewka. Na każdej stronie zdjęcie innej kreacji która zabłysnęła jako gwiazda mody dwudziestego wieku a gdzie nie gdzie mocne zbliżenie na którym dokładnie można przyjrzeć się precyzyjnej robocie krawców. To wydanie jest jak bogato ilustrowany sen o garderobie najpróżniejszej z księżniczek.

moda 2

Od orientalizmu Poiret’a po dekonstruktywizm Kawakubo, można prześledzić tu prawie wszystkie najważniejsze trendy, jakie zaistniały w ubiegłym wieku.  To również świetny suplement dla tych, którzy chcieliby wiedzieć co mniej więcej nosiły bohaterki Nabokova, damy Prousta i modelki Chanel. Oraz dowód na to, że tzw moda wysoka nigdy nie traci na urodzie.

moda 1

Żeby tak nie utonąć w samych piórkach i koronkach zaopatrzyłam się w literaturę mniej dekoracyjną, czyli eseje Jelinek. Przy okazji oglądania zdjęcia autorki na okładce, zaczęłam się zastanawiać, dlaczego ona nigdy o modzie nie napisze. A może noblistce nie wypada? Bo nie uwierzę że jej to nie interesuje.

moda 3

Mnie mody zawsze intrygują, ciekawią a czasami nawet i kuszą. Z obecnie panujących najbardziej skłonna jestem poddać się modzie na paznokcie w szpic i czytanie z półki.

mowa o:

moda 20 w

Reklamy

14 uwag do wpisu “pora obniżek cen

  1. A w d’Orsay kończy się właśnie wystawa „Moda i Impresjoniści”, podobno rewelacyjna.
    Jelinek o strojeniu się coś napisała, pamiętam, że wynotowałam sobie ten cytat. Jeśli znajdę, podrzucę. Patrząc na jej zdjęcia, myślę, że moda rzeczywiście jej nie interesuje. Bez tego można żyć i to świetnie.;)

  2. czytankianki: Cóż, pozostają mi obrazki z Instytutu ubioru w Kioto, zamieszczone w omawianej książce. Jelinek sama gdzieś w tych esejach mówi że modą się interesuje i to bardzo. Niestety poprzestaje na tej jednej enigmatycznej wypowiedzi. Jeśli znajdziesz gdzieś ten cytat, to bardzo chętnie go przeczytam. Moda to sprytna bestyjka, potrafi się zemścić na tych, którzy ją zupełnie lekceważą, ale i też na tych, którzy zanadto się jej czepiają.

  3. W życiu nie wpadłabym na to, że Jelinek interesuje się modą.;) Cytat zapamiętałam nieco inaczej, nie dotyczy konkretnie stroju, bardziej wyglądu: Kiedy kobieta przestaje się podobać, czyni pierwszy krok ku swemu wyzwoleniu – tak to z grubsza brzmiało w sztuce „Kiedy Nora odeszła z domu”.
    Dla mnie moda to sztuka, dlatego traktuję ją w podobny sposób: oglądam z zaciekawieniem, ale niekoniecznie stosuję w życiu.;)

  4. czytankianki: No ale przecież to widać, stylizuje się na lata 40ste, co teraz jest modnym trendem ;). Też traktuje modę jako dziedzinę sztuki a także dobarwiacz powszedniości.

  5. Stylizuje się, owszem, ale 10 late temu też się tak stylizowała.;) Moda ją dogoniła.;)

  6. A tak, czytałam o tej kobietce. Wiele bym dała za to, żeby choć kilka spotkać na ulicy.;) Ten styl b. mi się podoba, może jeden zestaw retro udałoby mi się nawet skompletować z tego, co mam.)

  7. czytankianki: Na ulicy tutaj raczej trudno coś takiego zobaczyć, choć chyba z raz mi się zdarzyło. Ale ogólnie u nas modnie jest się nie wyróżniać 😉

  8. @Ale ogólnie u nas modnie jest się nie wyróżniać

    Tak, i Vintage Girl mówiła też o tym w wywiadzie w Wysokich Obcasach, na który trafiła pewnie Ania.

    Kiedy w swojej rodzinnej Łodzi ubiera się oriyginalnie, przechodnie od razu komentują jej wygląd. Pewnie dlatego znaczną większość zdjęć wykonuje w domu.

    Ja czekam niecierpliwie na modę na lata ’20, którą powinien zainspirować film o Gatsby’m… Frędzle, sukienki z niską talią, kapelusiki, odjechane fryzury – bardzo chętnie przeżyłabym to jeszcze raz 😉

  9. katasia_k: Styl naszej Vintadżowki jest bardzo stonowany, przygłuszony na polska modle, ale jak widać to nie wystarcza. Najbezpieczniejszy ciągle jest mundurek z Zary lub innego h(ła)mu.
    Lata dwudzieste jak najbardziej, boby i charlestony zawsze mi się podobały. Gatsby i Scot zresztą też.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s