Dzień: 22 grudnia 2012

okolicznościowy

jelonek 2

Przygotowujemy się . Lepimy, pieczemy, kupujemy, pakujemy, sprzątamy, biegamy. To ostatnie można robić i po księgarniach, z czego oczywiście się cieszę. Wczoraj na przykład kiedy tak sunęłam miedzy regałami i platformami usypanych książek, usłyszałam dialog, że trudno uszom uwierzyć. Zmierzchu bym pani tez nie polecił, powiedział pan księgarz, na pretensje klientki, że nie chce jej romansidła naświątecznego doradzić. Prawie mi się łza w oku ze wzruszenia zakręciła i miałam ochotę uścisnąć tego dzielnego chłopaka, o którym pomyślałam zaraz, że pewnie długo na tej posadzie nie popracuje. Powstrzymałam jakoś swoje odruchy, no może nie wszystkie, bo jednak parę książek złapałam i do kasy poniosłam. Co to było pochwalę się później. W ogóle zastanawiam się, czy nie zrobić konkursu takiego jak zeszłoroczny. Ale jeszcze nie teraz. Bo teraz to mi się spieszy, żeby przynajmniej jedna książkę z podchoinkowych w porę doczytać. A może macie ochotę pozgadywać jaką? Oczywiście dla tego kto zgadnie nagroda na pewno będzie.

mowa o:

getting ready