Nancy Mitford The Blessing, SZYBKIE I ŁATWE

chłopczyna i rodzina

Nancy Mitford, śliczna dowcipna i dobrze urodzona, była niewątpliwie jedna z jaśniejszych gwiazd na firmamencie brytyjskiej literatury humorystycznej. Dlaczego więc ani jeden promyczek blasku jej sławy nie zabłąkał się do naszych bibliotek i księgarń? Na język polski przetłumaczono tylko dwie powieści biograficzne autorki, reszta jest milczeniem. Którego powodów można się doszukać przetrząsając rodzime problemy natury… Czytaj dalej chłopczyna i rodzina

Marcel Proust "W stronę Guermantes", OUTSIDERZY

w stronę księżnej

Umysłowość pani de Guermantes podobała mi się i przez to, co wykluczała (a co było właśnie substancją mojej własnej myśli) i przez to wszystko, co właśnie z tej przyczyny mogła zachować, tę powabną krzepkość gibkiego ciała, której nie skaziła żadna wyczerpująca refleksja, żadna troska moralna ani zaburzenie nerwowe. Marcel Proust "W poszukiwaniu straconego czasu", T.3,… Czytaj dalej w stronę księżnej

CAŁKOWITE ZYMŚLENIA, Roland Topor Pamietnik starego pierdoły

zmyślając wspomnienia

To bardzo proste, ledwie dopadną cię czarne myśli, musisz powtarzać najszybciej jak potrafisz „trzydzieści trzy żaby w żabotach żwawo szyją szuby z rzeszota”. Tylko uważaj, jak wymawiasz. Nie wolno się pomylić! Zobaczysz, to niezawodne. Roland Topor Pamiętnik starego pierdoły, Str 150 Jeżeli wiecie, że Modigliani to nie model mercedesa. Jeżeli mrówki kojarzycie z Dalim, a… Czytaj dalej zmyślając wspomnienia

Jean Giraudoux Kłamstwo, OBYCZAJOWE

oszukaństwo

Reginald stronił od kobiet. Nie dlatego, że ich nie lubił. Ale silniej od swoich przyjaciół odczuwał tę prawdę, że mężczyzna w jego wieku przestaje być myśliwym, a staje się zwierzyną. Widząc, że przekroczył czterdziestkę, kobiety nadbiegają tłumnie, aby śmierć nie unicestwiła resztek czułości, mądrości i sił, jakie ów mężczyzna jeszcze w sobie zachował. Jean Giraudoux… Czytaj dalej oszukaństwo

NA MARGINESIE, wyznania i zeznania

Tortury Pani T.

Najwyższy czas zająć się dawnym wydarzeniem, które anonsowałam tutaj prawie miesiąc temu. Spotkanie z Olgą Tokarczuk odbyło się jeszcze w porze czasu letniego, kiedy zmierzch zapadł nie wcześniej niż o siódmej wieczorem. Dlatego jeszcze za dnia dotarłam do budynku Biblioteki głównej, już na wstępie gubiąc się w domysłach gdzie to spotkanie będzie się odbywać. Plakatu… Czytaj dalej Tortury Pani T.