patataj w dziwny kraj

Lekki zez i spora dezorientacja, tak właśnie wyglądałam przez większą cześć moich wakacji. Zez był rozbieżny, a właściwie rozbiegany, bo nie wiedziałam gdzie najlepiej zatrzymać oczy, żeby nacieszyć się w pełni całym otaczającym mnie pięknem. Dezorientacja była nie tylko od nadmiaru wrażeń, ale i z powodu geopolitycznej sytuacji. Oto bowiem gdy tylko samolot posadził swój blaszany tyłek na obcej ziemi, z gracją przyjmując owacje pamiętających o mniej szczęśliwych lądowaniach rodaków, okazało się, że opadłam z chmur na zupełnie inną niż oczekiwana krainę. Wbrew zapowiedziom wcale nie wylądowałam w Hiszpanii. Znalazłam się w Katalonii, która z Hiszpanią ma tylko nikłe powiązania administracyjne i gospodarcze, a tak naprawdę jest Państwem z własnym językiem, flagą, parlamentem i najchętniej osobną gwiazdką na sztandarze Unii Europejskiej.

„Katalonia nowym państwem europejskim” to hasło widnieje na niejednej katalońskiej fladze. Przewieszone przez balkony flagi są wszechobecne i w rezultacie osoby świeżo do Katalonii przybyłe biorą je często za suszące się ręczniki kąpielowe o wyjątkowo popularnym wzorze.

 Tymczasem fladze katalońskiej towarzyszy wspaniała legenda o rycerskiej chwale i męstwie. Mówi ona, ze czerwone smugi na żółtym tle powstały, gdy pod koniec 9 wieku życie za Katalonię oddawał w walce z Saracenami Wilfryd Kędzierzawy. Kiedy konał na polu bitwy Król zanurzył palce w jego krwi i przeciągnął nimi po złotej tarczy, w ten sposób tworząc charakterystyczne czerwone smugi. Wilfryd dał podwaliny pod powstanie państwa katalońskiego, łącząc kilka hrabstw i dając początek dynastii rządzącej tym terytorium przez kilka wieków. Do dziś okres średniowiecza jest uznawany w Katalonii nie za „mrok dziejów”,  ale za złoty czas niepodległości i prosperity.

 

By sprzeczności było jeszcze więcej, świętem narodowym Katalonii nie jest dzień zwycięstwa nad wrogiem, a dzień klęski i ostatecznej utraty niepodległości na rzecz Hiszpanii. Obchodzi się je 11 września, na pamiątkę zajęcia w roku 1714 prze króla Hiszpanii Filipa V, Barcelony. W tym dniu każdy Katalończyk czuje się zobowiązany do zamanifestowania swoich uczuć patriotycznych.

Te wszystkie zawiłości udało mi się jakoś rozwikłać dzięki świetnemu przewodnikowi, który, by konwencji bloga książkowego uczynić za dość, niedługo polecę. Będzie to  przy okazji opowieści o tym, jak burzliwa historia sprzyja powstawaniu wielkich talentów. Bo czy po poznaniu dziejów tych ziem ktoś jeszcze może się dziwić, że to one właśnie dały światu szalonych surrealistów i nieposkromionych architektów?

mowa o:

Reklamy

8 uwag do wpisu “patataj w dziwny kraj

  1. Świadomość katalońskiego nacjonalizmu jest w Polsce znikoma, ale spróbuj to powiedzieć jakiemuś Katalończykowi. Obraza majestatu do końca życia! Barcelona – w mojej opinii – to jednak nie Hiszpania ( i nie jest to komplement :))

  2. Tak, Katalonia pragnie oderwania się od Hiszpanii, tyle tylko, że już ją ostrzeżono, że absolutnie w UE się nie znajdzie i będzie czekała na swoją kolej wg drogi akcesyjnej. Katalończyk nie powie o sobie Hiszpan, to na pewno:)
    Pisz, pisz, czekam z niecierpliwością 🙂

  3. asiaya: nie śmiałabym dyskutować z Katalończykiem na takie tematy, byli wystarczająco wkurzeni z bardziej błahych powodów 😉
    montgomerry: zdaje się ze ta chętka istnieje od dobrych paru wieków, wiec już chyba przyzwyczaili się do myśli o porażce.

  4. papryczka: Cieszę się, że mi się udało zachęcić Cię do dalszych wspomnień, przy takiej pogodzie trzeba dokądś uciec, przynajmniej myślami 😉

  5. Bardzo lubię takie pseudopaństwa, dlatego rozczula mnie zawsze widok różnych grup domagających się „autonomii dla Nicei” i gorliwie kibicuję niepodległości Szkocji i Bawarii.

    Ale, ale, a co z obiecaną historią torebki Miu MIu? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s