odsłona

Tak wygląda tajemniczy stos. Jak widać nikomu nie udało się odgadnąć wszystkich zagadkowych tytułów, ale trzy dziewczyny trafiły po jednej książce. Maiooffka i Eireann wyczuły obecność Pamiętników Danuty Wałęsowej, natomiast Agatkan jednym celnym ruchem ustrzeliła Dzienniki Kołymskie. Nie ukrywam, że z przyjemnością poczytałam wasze propozycje, a niektórych z nich nawet posłuchałam. Maiooffka wspomniała o Hani Bani i faktycznie książka Bakuły znalazła się w stosie w ostatniej chwili powiększonym. Ania natomiast napomknęła o Metamorfozach i potem, przeglądając ten piękny album w księgarni, nie mogłam się powstrzymać przed jego zakupem i dorzuceniem pod choinkę. Żeby nie zanudzić opowiadaniem, co jeszcze dołączyło do wybranej siódemki, poniżej prezentuję stos powiększony:

  

A teraz cześć najistotniejsza, czyli nagrody.

Trzem zwycięzczyniom serdecznie gratuluję i proponuję kolejno: Dla Maiooffki Daphne du Maurier Władaj Brytanio, dla Eireann Niedzielny Klub Filozoficzny McCall Smitha i dla Agatkan Nocny pociąg do Lizbony Pascala Mercier. Jeśli w doborze cokolwiek się nie zgadza, czyli trafia się którejś z Was książka już przeczytana lub Waszym zdaniem do czytania się nienadająca, bardzo proszę o informacje i pomyślę o jakimś ekwiwalencie. I oczywiście proszę o podanie mailem adresu, na który mam przesłać nagrody.

mowa o:

Advertisements

16 uwag do wpisu “odsłona

  1. foma: to kiedyś pożyczę od tych, co dostali drugą 😉
    montgomerry: A szkoda! Na drugi raz próbuj, o żadnym ośmieszeniu nie ma mowy, przecież to tylko zabawa.

  2. Razem z Anią zwęszyłyśmy też Barnesa, tylko nie trafiłyśmy w tytuł ;-). Tak chciałam trafić w ową Maioofkową polecankę, że obstawiałam wszystko, tylko nie Grahama Moore’a, bo wydawało mi się to zbyt oczywiste! Zabawa była przednia, dziękuję :-). Gratuluję Agatkan i Maioofce!
    PS. Jak dobrze, że ten stosik już odsłonięty, bo zgadywanie swoją drogą… ale ciekawość o mało mnie nie zjadła 😉

  3. Eireann: W ogóle dużo trafień miałaś w mój własny stos! sama zobaczysz jak się będę chwalić. Jeszcze raz gratuluje i ciesze się, że się dobrze bawiłaś 😉

  4. O, a jednak nad Bakułą była Muza – bielsza i okładka „ostra”. O Murakamiego nigdy bym Cię nie posądzała – choć uzasadnić tego nie potrafię. Zresztą kilka tytułów mnie zupełnie zaskoczyło jako „nie-Twoje”. Ale trudno wymagać, żebyś uszczęśliwiała kogoś na siłę tylko po to, by zaakcentować własne sympatie 😉 I mam tu też na myśli Sherlockistę – stawiałam na Sabato czy Fitzgeralda, a tu kryminalnie! Mam nadzieję, że Moore nie zawiedzie, choć jeszcze nie klasyk 😉

    A widzisz, publiczna lista życzeń jest Ci potrzebna i tyle 🙂 Nie wiedziałam, że poszukujesz Bator. Ciekawe czy Ci chociaż to wynagrodzono czymś innym, a równie wyczekiwanym? Niecierpliwie wypatruję już zaprezentowania zdobyczy własnych. Choroba podglądaczy nas trapi w kwestii książek ;P

    Zabawa przednia. Aż dziwnie otrzymywać jeszcze za nią nagrody – niczym ciastko za zjedzenie czekolady 😉 Obym nie sprawiała tym kłopotów, ale proponuję nagrodzić osobę następną w kolejności trafień zamiast mnie. Ja już dostałam swoją niespodziankę choinkową od Ciebie, a półki się uginają od nieprzeczytanych tytułów. Zatem ślicznie dziękuję, ale rezygnuję 🙂

  5. Stosy interesujące, mogą zaspokoić b. różne gusty. Tym trudniejsze było zadanie;)
    Będę wdzięczna za kilka słów o albumie o MM, jak dotąd tylko o nim słyszałam, w tv pokazano zaledwie kilka zdjęć.

  6. Wreszcie moja ciekawosc zostala zaspokojona. Bylam bardzo ciekawa owych pozycji. Rzeczywiscie tytuly imponujace!!! Serdecznie dziekuje za zabawe! Wspaniale bylo odgadywac, domyslac sie tytulow, mierzyc objetosc ksiazek i sprawdzac ilosc stron. Wygranym gratuluje (sama sie do nich zaliczam co bylo dla mnie wspaniala swiateczna niespodzianka i za co dziekuje).

  7. Krótko mówiąc, wycelowałam nie w ten stos co trzeba ;-). To czekam na niego z zaciekawieniem, ponieważ część z typowanych książek sama mam w planach czytelniczych; będzie zabawnie, jeśli to te same tytuły :-). A Zmeskala już czytam.

  8. maiooffka: Masz racje, że Murakami nie bardzo moj. Choć kiedys czytałam, najbardziej podobało mi się „Kafka nad morzem”. Ale szybko mi przeszło. Ten Murakami jest akurat wyraźnym zamówieniem podchoinkowym, wiec się nie spierałam. i tak starałam sie wybrnac i wielbicielce Kalicinskiej nie kupiłam żadnego rozlewiska, tylko Bakułe ;).
    Sherlocklista to jedyna książka którą przeczytałam w całości przed podarowaniem. Nawet mam zamiar opisać moje, w tym przypadku niewielkie ;), wrazenia.
    Rezygnacje z nagrody przyjmuje, rozumiem, że jesteśmy teraz wszyscy przesyceni i słodkościami i
    prezentami ;).
    czytanki anki: Metamorfozy kupiłam naprawdę w ostatnim momencie, zdążyłam tylko zauważyć ze książka jest piękna. Ale mam nadzieje ze przy najbliższej okazji uda mi się ją dokładniej obejrzeć i wtedy opowiem więcej szczegółów.
    Agatkan: Ciesze się, że się dobrze bawiłaś i gratuluje wygranej :).

  9. Jak już pisałam – zdziwiło mnie, że w ogóle zwróciłaś uwagę właśnie na Sherlockistę. Choć nie uważam, żeby to była słaba książka. Ale też nie ze względu na fabułę kryminalną do mnie przemówiła. Raczej to spojrzenie zza planu, nadanie perspektywy.
    Ciekawe gdzie wbijesz szpile 😉

  10. maiooffka: Było zapotrzebowanie na kryminał. Mało znany bo wtedy nadzieja, że nieczytany. i tak wyszło, że Sherlockista pasuje idealnie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s