Miron Białoszewski Zawał, WSPOMNIEŃ CZAR

sercowo

Emmę bym poczytał dalej, nuży, bo nuży, ale coś do niej przyzwyczaja. A może to rozpęd na stara Anglie. Na te dwory, zamki parki, ścieżki, wertepy. Na ten kraj mgieł i chwalonej pogody, ojczyznę czarownic i kryminałów. Bardzo mnie to ciągnie. Miron Białoszewski Zawał, Str 85  Miron w prozie, po raz drugi po Chamowie. Choć… Czytaj dalej sercowo

Kingsley Amis Gruby Anglik, OUTSIDERZY

legal alien

Anglik, następny, cholerny Anglik! To mi się podoba. Naprawdę. Jestem straszliwym Anglofilem, a wierz mi, nie ma ich już byt wielu na świecie. Kinglsey Amis Gruby Anglik, str 29  Nie wiem, czy ktoś jeszcze pamięta jak Sting śpiewał o Angliku w Nowym Yorku? Który chodził, nie biegał, po mieście z laseczką w ręku, chwalił się… Czytaj dalej legal alien

NA MARGINESIE, ogladając i czytając

wystarczy kwadrans

  Krwawiący byczy łeb i obcięte murzyńskie ręce, to wypada z najnowszego numeru magazynu Książki. Któremu, jakże słusznie, patronuje rodzina Borgiów. Męska gałąź głownie, bo ten odcinek jest napisany przez facetów i dla facetów. Po przejrzeniu zdjęć i tytułów wyobraził mi się taki portret jego czytelnika idealnego: w fotelu siedzi brodacz ubrany w gatki w palemki… Czytaj dalej wystarczy kwadrans

NA MARGINESIE, wyznania i zeznania

Bo czas pożegnać lato

Wrzesień Allenami się zaczyna, najpierw jednego znajduję załączonego do Twojego Stylu, potem drugiego o dziwo w multipleksie. Cieszy mnie to bardzo, a w pewnym momencie, kiedy z trudem znajduje wolne miejsce na sali kinowej, przeraża. To chyba taka zazdrość odkrywcy, który wynalazł sobie coś, co uważa za świetne i wolałby żeby wieści na ten temat… Czytaj dalej Bo czas pożegnać lato