identyfikacje

Nigdy nie sądziłam, że sadzając przy wirtualnie skleconym kawiarnianym stoliku trzech piszących panów, sporządzę trudną do rozwikłania zagadkę. A jednak! Okazało się, że sprawa jest skomplikowana do tego stopnia, że sama się w końcu pogubiłam i pozbawiłam polskiego obywatelstwa jednego z naszych najznamienitszych poetów (jeśli ktoś chce znać szczegóły, to niech proszę zerknie do tych komentarzy). Na szczęście jak zwykle czytelnicy wykazali się większą spostrzegawczością i przytomnością umysłu niż sama autorka bloga, i szybko zainterweniowali. I tak Logos Amicus przywrócił Zbigniewowi Herbertowi należne mu miejsce w panteonie rodzimych wieszczy, a Ania jednym wprawnym ruchem zdarła serwetki tajemnicy z oblicz panów dyskutujących w zmyślonej kawiarence o walorach miejskich wędrówek. Naszym oczom ukazały się twarze:

 

          Zbigniewa Herberta                                            Waltera Benjamina                                       Karela Capka  

 Natomiast zamieszczone cytaty pochodziły z :

 

Wszystkim którzy wzięli udział w zabawie serdecznie dziękuję. Ani bardzo gorąco gratuluję wytrwałości i zwycięstwa. Oczywiście jako nagrodę Ania otrzyma ode mnie obiecana wakacyjną lekturę. Jako że raz mi się zdarzyło przesłac Ani książkę już przez nią czytaną (dobrze, że wersja językowa była chociaż inna ;)), tym razem Zwycięzczynię poproszę, żeby spośród trzech podanych tytułów sama wyznaczyła ten, który wydaje jej się najbardziej odpowiedni na letnie czytanie. Do wyboru jest:

  • „Życie jest bajką” Dubravki Ugresic, współczesna historia o nowoczesnych baba jagach, czyli powieść realistycznie magiczna, z lekką doza humoru i feminizmu (tak, te dwie rzeczy mogą iść w parze ;))
  • „ Alfred i Emily” Doris Lessing, to, jak głosi opis na okładce, najnowsza powieść noblistki w której usiłuje odtworzyć świat swojego dzieciństwa i czasy gdy żyli jeszcze jej rodzice. Mieszanina wspomnień i zmyśleń w tej doskonalej formie, jaką zawsze nadaje swoim opowieściom Lessing.
  • „Ulica jednokierunkowa” Waltera Benjamina, nie tyle książka, co zbiór przemyśleń, aforyzmów i krótkich esejów tego znakomitego i wciąż mało znanego filozofa i estety.

 

Advertisements

12 uwag do wpisu “identyfikacje

  1. Koleżanka jak zwykle b. miła;) Hm, „jednym wprawnym ruchem” – chyba tych ruchów było znacznie więcej;) Nic to, zagadka była arcyciekawa i kształcąca – poproszę o więcej takich!
    Z nagrody się cieszę, a jakże – nastrój ostatnio kiepski, więc taka przyjemność przyda się ogromnie;) A skoro już tak wprawnie promujesz Benjamina, to z chęcią poczytam jego złote myśli;)))) Życiorys miał fascynujący.
    Jak Ci się podobał Alfred i Emily? Znam, ale poczytam, co Ty masz do powiedzenia. Ciekawi mnie również, jak ma się „Życie jest bajką” do „Baba Jaga zniosła jajko” (czytałam), bo ponoć to ta sama książka;)))))

    PODZIĘKOWANIA za zabawę i nagrodę;)

  2. Ugresic chętnie bym przeczytała, za to Alfred i Emily nie podobała mi się wcale. Mam nadzieję, ze nie wszystkie książki Lessing są podobne, bo ta była dla mnie po prostu nijaka.

  3. czara: mysle ze bedzie jeszcze okazja do takich wyborów 😉
    czytanki anki: Kazdy zdecydowany ruch wymaga najpierw pewnej rozgrzewki, zeby kontuzji nie bylo 😉 Ciesze sie ze znalazła sie w propozycjach przynajmniej jedna ksiazka ktorej nie znasz. Nie moge sie narazie wypowiedziec na temat zadnego z tytulow, bo to swieze tegotygodniowe nabytki. Dubrawką mnie zaskoczyłas, ale faktycznie wydaje mi sie ze juz wczesniej slyszłalam o baba jaga zniosla jajo (tak zreszta brzmi przeciez tytul w oryginale). Ciekawa jestem w takim razie czy mam do czynienia tylko z powtórnym wydaniem pod nowym tytułem, czy w ogole z nowa wersja translatorską. A Tobie jak sie te ksiazki podobaly? na Twoim blogu jakos nic o nich znalezc nie moglam. Jeszcze raz gratuluje wygranej. ksiazke postaram sie wyslac w poniedzialek :).
    wegelily: to bedzie dopiero moja druga lessing wiec wiele nie powiem. czytalam jeszcze tylko „lato przed zmierzchem” o którym pisalam tutaj: http://buksy.blogi.pl/comments/hello-mrs-brown Dubrawka natomiast zapowiada sie zabawnie.
    dr Kohoutek: Ani należą sie slowa uznania bez dwoch zdan 🙂

  4. Rumienię się od tych słów uznania;))) dzięki.
    O nowej/starej Babie Jadze pisano w kulturalnym dodatku do Dziennika/Gazety Prawnej z 10.6.2011, niestety wyrzuciłam go. Zresztą dość mętnie tłumaczono te różnice. czytałam kilka lat temu, wolę inne książki Ugresic;) Ale źle jej nie wspominam;)
    Czekam na Twoje opinie;)

  5. czytanki anki: a to w dodatku kulturalnym pisze sie jeszcze o ksiazkach? Bo przestalam go kupowac (razem z programem TVP), kiedy dzial ksiazki jakoś zniknal z łam. Musze w takim razie zerknac jak teraz jest. Mnie Ugrescic zachwyciła „Amerykanskim fikcjonarzem”, potem jeszcze czytalam „Pisanie powiesci rzeki”, ktore mi sie srednio podobało. Ale ponieważ ogolnie czarownice stanowia moje ulubione bohaterki literackie, to wydaje mi sie, że tym razem moze mi sie spodobac ;).

  6. Gratulacje dla Ani !

    Benjamina nie znam. Czas najwyższy poznać.
    (No ja nie wiem czy te jego okularki takie śmieszne… i wąsik też nie za bardzo 😉 )

    PS. I tylko się zastanawiam, jak anka na niego trafiła?
    (Może się przyzna? 😉 )

  7. Logos Amicus: Z Benjaminem warto zawrzec znajomosc, to pewne. Tez sie dowiedzialam o nim całkiem niedawno i to dzieki jednej z blogerek, ktora ostatnio niestety zamilkła. Ania tez nic sie nie odzywa, żeby wyjawic jak doszla do sedna zagadki, wiec pewnie pozostanie to tajemnicą 😉

  8. A ja dzięki komentarzom odkryłam (wpis o doris lessing na poprzednim blogu) jak bardzo ewoluował Twój styl i sposób pisania o książkach…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s