zakładka zagadka

A teraz zamiast notki i co kwartalnego BAFAB’u konkurs:

Do jakiej książki powinna mi posłużyć poniższa zakładka?

Proszę o podanie w komentarzach  autora i tytułu książki oraz napisanie kilku słów wyjaśnienia, dlaczego Waszym zdaniem zakładka do niej pasuje. Wygra prawidłowa odpowiedz, zawierająca jednocześnie najbardziej celną i oryginalną interpretację.

Nagrodą jest oczywiście książka, której dotyczy pytanie.

Termin upływa dnia 13.01.2011 (czwartek) o godzinie 20.00.

Z uwagi na nieotrzymanie prawidłowej odpowiedzi do wyznaczonego terminu, zostaje on przedlużony do 14.01.2011 do godziny 20.00.  

Mowa o:

Advertisements

11 uwag do wpisu “zakładka zagadka

  1. nie jestem pewna, ale – „Kronika ptaka nakręcacza”?? koktajl mroczno-ironiczno-surrealistyczny!

  2. ech, lepiej nie brać udziału w konkursie, bo znowu coś wygram i ktoś inny będzie się cieszył nagrodą ;] ale gdybym brał, obstawiłbym „Perwersję” Jurija Andruchowycza (bo Murakami już zajęty…) z tego prostego względu, że jej karnawałowy misz-masz jest nawet większy niż u ptaka nakręcacza, a wszystko z ledwie wyczuwalnym mrocznym podkładem tu i tam

  3. ja bym wybrał jakąś o wojnie amerykańsko-japońskiej na pacyfiku, gdybym taką znał.
    no, ostatecznie „47 samuraj”, ale to nie do końca.
    dlaczego tak?
    mam mroczne skojarzenia, ze śmiercią i z mieczami japońskimi i dużą ilością krwi, ale i tak spóźniłem się 47 minut…

  4. Cathy; możliwe, że do Ptaka Nakręcacza pasowałoby tez, niestety nie czytałam.
    foma: odpowiedz sie nie zgadza, ale przy okazji podpowiadasz jakis intrygujący tyutuł . A Twoją poprzednią nagrodą chyba sie faktycznie cieszy jakiś tajemniczy Nieznajomy, bo tym razem książka do mnie nie wrocila.
    giera: wszytko sie zgadza, oprócz japońskich mieczy ;).
    Skad w ogole to skojarzenie? Podejrzewam o nie parasolkę. Jest to tymczasem ozdobka do drinków i miala nasuwac myśl o popularnym kiedys napitku pod tytulem Manhattan.

  5. czytanki anki: Postaram sie jeszcze kiedys cos podobnego wymyślic. I wziąc przy tym pod uwagę to, że zgadujacy przeciez nie znają treści 😉

  6. Już się cieszę;) Ale o niektórych książkach tak wiele się mówi (patrz: Głowacki), że nie trzeb znać ich treści;)

  7. czytanki anki: czasem wiele sie mowi, ale to mowienie czesto bardziej sprzyja zmyłce niz stworzeniu własciwego pojęcia o książce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s