NA MARGINESIE, Subiektywny słowniczek

zagubione w rozumieniu

Porównajmy tylko tajemniczość stwierdzenia „mucha w barze powinna zaśpiewać” z płaskością sensu, na jaką skazywałoby nas poprawne rozumienie wyrażenia użytego przez Annę Sexton („the bar fly” to po prostu ktoś przesiadujący w barach) ! Stanisław Barańczak, „Ocalone w tłumaczeniu”  Str 134 Są takie książki, po których przeczytaniu mam ochotę wykupić cały nakład. Po co? Żeby… Czytaj dalej zagubione w rozumieniu

MUMINKOLOGIA STOSOWANA, zapiekanka Filifionki

Zapiekanka Filifionki

Spokojne przechodzenie jesieni w zimę wcale nie jest przykrym okresem. Zabezpiecza się wtedy różne rzeczy, gromadzi się  jak największą ilość zapasów. Przyjemnie jest zebrać wszystko, co się ma, tuż przy sobie , możliwie najbliżej, zmagazynować swoje ciepło i myśli i skryć się w głębokiej dziurze, w samiutkim środku, tam gdzie bezpiecznie, gdzie można bronić tego,… Czytaj dalej Zapiekanka Filifionki

CAŁKOWITE ZYMŚLENIA, Roland Topor Bal na ugorze

igraszki jałowości

 Podwieźć cię do domu? O nie, tylko nie to! Masz dosyć własnego mieszkania? Za wiele tam książek, problemów i pustki w lodówce. Mam ochotę porozmyślać w deszczu. Roland Topor, „Bal na ugorze” Str 162   Jeśli czytać Topora, to tylko na zatłoczonym przystanku wieczorową porą. I w deszczu. Tak, żeby wszystko lśniło i odbijało światło,… Czytaj dalej igraszki jałowości