Hiromi Kawakami Nadepnelam na weża

nadepnęłam na książkę

Dokąd idziemy? Słysząc to pytanie , zamyka z rozkoszą oczy i kilkakrotnie kiwa głowa. -W noc- odpowiada. W tej samej chwili głowa jej opada i dziewczyna pogrąża się w głębokim śnie. Śpi, unosząc się przez ludzki strumień. Wchodzę w noc razem z nią jako cząstka chaosu. Hiromi Kawakami „Nadepnęłam na węża”, Str 108 Są takie… Czytaj dalej nadepnęłam na książkę

Gilles Leroy Alabama Song, OUTSIDERZY

blondi

Chociaż był niesłychanie inteligentny, ów zazdrosny mężczyzna nie zrozumiał takiej oto oczywistej sprawy: budującą dla niego historia Scota i Zeldy powinna mu podszepnąć, iż nikt nie jest panem własnych temperamentów-podobnie jak burzy, wiatru czy gromu: nikt, ani psychiatrzy, ani klimatolodzy. Gilles Leroy Alabama Song, Str 190 Są takie książki, z których w pewnym momencie, w… Czytaj dalej blondi

NA MARGINESIE, ogladając i czytając

Sakura

Rada Rodina na niemoc twórczą była taka: idź do Jardin des Plantes (to jest ogród zoologiczny) i obserwuj panterę. Obserwuj liść, obserwuj drzewo, ale w sposób bardzo intensywny , tak jakbyś chciał odczytać kształt świata, tajemnice istnienia.  Herbert nieznany. Rozmowy.Str 30   Leci sobie, leci, jeden, drugi, całe tysiące. Płatków z drzew. Wszędzie różowe i… Czytaj dalej Sakura

Bruce Chatwin Utz, OUTSIDERZY

kruchości

  Utz zaczął zdejmować z półki figurki przedstawiające postaci z commedii dell,arte i stawiał je na stół. W migotliwym świetle świecy zdawały się posuwać po szklanym blacie jak po lodzie, obracać dookoła w złotej piance pokrywającej postumenciki, na których były osadzone. Miałem wrażenie , ze śmieją się, tańczą improwizują coraz to nowe figury Bruce Chatwin… Czytaj dalej kruchości