siurpryzy

Najmilszą niespodzianką ostatnich dni była przesyłka od Magamary. A w niej: nieosiągalny, nieprzetłumaczony i zalistowany do Bookera The Quickening Maze! Dziękuję bardzo za ten cudowny prezent. Na razie położyłam koło łóżka i przed snem wzrok mi się zapuszcza w ten niepokojący obrazek z okładki. W ten sposób zasilam moja chęć czytania, która rośnie w zastraszającym tempie. Ale ponieważ podjęłam się pewnych zobowiązań, czytelniczo błądzę teraz na granicach Europy.

 

Niezłą niespodzianką było też znalezienie części Muminków, której jeszcze nie znałam. Sama nie mogłam się nadziwić, jak to się mogło stać. Ale na szczęście się stało i będę miała mnóstwo radości przez najbliższe dwa wieczory. Na jednym zaskoczeniu wizyta w empiku się nie skończyła. Zdarzyło mi się,  jak zwykle, rzucić okiem na wszystkie okoliczne półki i musiałam kilka razy mrugnąć, żeby się przekonać, że mnie wzrok nie myli. Oto na wysięgniku pt nowości zobaczyłam…”Lalę” Dehnela. Z ulgą pomyślałam, że mnie to się ostatnio zatrzymał zegarek, a niektórym to cały kalendarz.

No i moje ostatnie odkrycie, to znalezienie nowego programu TVP o książkach. Zanim się ucieszycie z tej informacji, przeczytajcie do końca ;). Nosi on tytuł „Czytam, bo lubię” i jest nadawany na popularnej stacji TVN Style. Prowadzącą jest Pani Dorota W. Która jest znana z tego, że się zna. Na przykład z Januszem Wiśniewskim. I nie tylko chyba, skoro ma już drugi program na tym kanale. Zaczęłam to wczoraj oglądać i oniemiałam. Jako lekturę do omówienia wybrała pani Dorota „Morderstwo w Orient Expresie”. Najpierw nam wyjaśniła kto to jest Agata Christie i co to jest Orient Express. Wykładni semantycznej morderstwa zabrakło, za to pani Dorota wzięła się za czytanie fragmentu. No i dalej nie wiem co było, bo dwie pomyłki w czytaniu prostego tekstu ostatecznie mnie skłoniły do wyłączenia telewizora. Jedno jest pewne: tytuł pozostanie taki sam na zawsze. Do zmiany na przykład na „czytam bo umiem” nie ma żadnych przesłanek. Pozostaje tylko pytanie, dlaczego nie zaproszono do jego poprowadzenia kogoś, kto ma o temacie jakie takie pojecie? Przecież Kazia Sz. na pewno chętniej wzięłaby się za te robotę, zamiast komentowania 66 niezapomnianych chwil z nieczytania?

 A jeśli chodzi właśnie o nieczytaniowe momenty, to z wielkim zadowoleniem donoszę o jeszcze jednym zaskoczeniu ostatnich dni. Wybrałam się, pełna obaw, na polski film. I Co za jakość, co za scenografia, co za aktorstwo! Że o pomyśle na fabułę nie wspomnę. I muzyka, Aaaaaach. No po prostu „Rewers” mnie zadziwił. W każdym calu in plus. Dla zachęty nadmienię tylko, że główna bohaterka obraca się w kręgach prawie literackich. I tym akcentem z przyjemnością kończę dzisiejsza notkę.

Reklamy

18 uwag do wpisu “siurpryzy

  1. Witam, ja mam mala prosbe czy mozesz zainstaloac RSS feeds zeby mozna bylo dodac i nie pominac juz zadnego Twojego wpisu bo ciekawe….
    Dzieki!
    Ania

  2. ale może dzięki systematyczności w czytaniu na antenie, koło dziesiątego odcinka będzie już bez pomyłek w krótkim fragmencie z „Psa Baskerville’ów”?

  3. Dobrze, że nie widziałam tego programu. Takie partactwo doprowadza mnie do szału. Czekam na recenzję „The Quickening Maze” 🙂

  4. Ja za to obejrzałam cały odcinek i… również oniemiałam. Powinno się zakazać pani Dorocie (która ma duże mniemanie o sobie, tak duże, jak ona sama) czytania fragmentów czegokolwiek. Ona nie potrafi oddychać podczas czytania – łapała oddech w złych momentach lub brakowało jej tego oddechu, co powodowało pauzy w teksie nie tam, gdzie zamierzone. O pomyłkach nie wspomnę. Merytoryczna strona programu – bez komentarza.

    PS Moja pierwsza reakcja podobna – czemu nie dali tego Kazi?

  5. annagaudia: spróbuję, choc nie obiecuję sukcesu bo jestem pierwsza na liscie informatycznych ignorantów 😉
    giera: no to juz by była dekonstrukcja i destrukcja w jednym 😉
    foma: a Ty niedobry jestes, kazałbys kobiecie obce słowa wymawiac jak ona sobie ledwo z ojczystymi radzi.
    Lilithin: A obejrzyj kiedys kawałeczek, to zobaczysz na wlasne oczy, bo slowa nie moga oddac w pelni całego wrazenia ;). Z recenzja nie wiem czy sie w najblizszym czasie wyrobię, ale jak jestes bardzo ciekawa, to u magamary była świetna: http://magamara.blox.pl/2009/09/Nominacja-Bookera-Adam-Foulds-The-Quickening-Maze.html
    Queen of the grubs: o widzę, że doskonale wiesz, o czym mówie. No i to wysokie mniemanie o sobie , bardzo jestem ciekawa na jakiej podstawie? Jesli to efekt psychoterapii to poprosze o namiar ;). Musze jeszcze obejrzec nowy program o filmach Karoliny KP. To może byc niezła jazda, tym razem w pozytywnym znaczeniu tego słowa. A Może jak nie Kazia to przynajmniej Karolina zajełaby miejsce Dorci?

  6. Buksy, recenzję Maga-mary czytałam, teraz czekam na Twoją opinię 😀
    Annagaudia, tu przecież jest RSS 🙂 Korzystam z niego z powodzeniem od kilku miesięcy 😉

  7. buksy, Karolinę mam również „zaliczoną”, że tak powiem i niestety jest tylko trochę lepiej. Jej program generalnie polega na streszczeniu fabuły kilku produkcji (filmów, seriali), więc nic tam odkrywczego nie ma. Zawiodłam się trochę, bo liczyłam na bardziej krytyczny program filmowy. No cóż, ale to tylko tvn style.

  8. Oj czepiacie się – Dorota W. przynajmniej czyta 😉
    Żeby osłodzić sobie nieco niezbyt lubiany robol, pisałam recenzje różnych książek. Jeden z kumpli po tzw. studiach bardzo mi zazdrościł i poprosił kiedyś, żebym pozwoliła mu zrecenzować książkę, którą sobie wybrał. Nie macie pojęcia, jak bardzo się zmartwił, kiedy powiedziałam mu, że książkę trzeba najpierw przeczytać…

  9. Lilithin: Jeśli czekasz na moja opinie, to musze Cię poprosic o uzbrojenie się w cierpliwosc. i dobrze ze wyjasnilas te rss, tak mi sie wydawało że chyba to mam, no ale Ty dałaś mi pewnośc 😉 Dzięki 🙂
    Queen of the grubs: No tak, chyba masz racje ze ambitniejszych programow trzeba poszukac gdzie indziej. Chociazby na TVP Kultura. Tam przynajmniej jak pewien Rudobrody zaczał oplatac androny , to został przygaszony i naprostowany przez innego uczestnika programu 😉
    dromeza: No czyta, czyta. Przez dwadziescia sekund na antenie, ale zawsze to cos. W koncu kobieta haruje jak wół. I jak mogłas koledze tak dobre chęci zniszczyc? A może jego recenzje książek nieczytanych byłyby przełomem w literaturoznawstwie?

  10. Mnie najbardziej ucieszylo Twoje zdanie o „Rewersie” – glupia jestem, ze nie poszlam na film, gdy bylam w Warszawie tydzien temu. Teraz zewszad slysze same ochy i achy i zachcialo mi sie go obejrzec. No coz, moze kiedys na dvd…

  11. Chihiro: To chyba jeden z lepszych POLSKICH filmów, jakie ostatnio widziałam. Jednak powinnam Cię chyba ostrzec, że moze Ci sie nie spodobac, bo trąci nieco kryminałem i polityką, a to chyba nie są Twoje ulubione tematy 😉

  12. Eee, nie jestem do tych tematow uprzedzona. W koncu za polski hit ostatnich lat uwazam „Ryse”, a tam jest tlo polityczne. Moze w „Rewersie” go wiecej, ale to nie przeszkadza, jak film jest dobry 🙂

  13. Chihiro: Nie widziałam Rysy, więc nie moge żadnych porównan uskutecznic. natomiast w Rewersie z polityki to sa głownie migawki, a całosc właściwie przypominała mi Arszenik i stare koronki. Duza dawka czarnego humoru. No i Janda z Polony sa swietne, powinny kiedys zagrac w duecie, to byłoby cudenko dopiero 🙂

  14. 🙂 Prosze uprzejmie, cala przyjemnosc po mojej stronie. Milego czytania 🙂

    Pani Doroty nie widzialam w akcji i pewnie nigdy nie bede miala okazji, za co dziekuje losowi 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s