getting ready

 

zestaw jesienny

Jak każde przezorne stworzenie zaopatruję przedjesiennie swoją norkę. Nagromadziłam mozolnie wszystko co potrzebne do przetrwania czasu szarug i mgieł. Co prawda jakoś on nie nadchodzi, kanikuła uparcie pręży słoneczny grzbiet i w rezultacie moje wysiłki wyglądają na bezsensowny akt paniki. Ale co tam, ja mam stosy poduszek, herbat, owijaczy i lektur. Któregoś dnia okaże się jednak, że temperatura wody gotowanej w czajniku przewyższa tę na zewnątrz i wtedy, ach, wtedy, to będę miała satysfakcję!

Na ten czas szykuję sobie takie oto czytelnicze przyjemności: 

  1. A. Brookner „Hotel Du Lac” – romans na początek jesieni
  2. M. Grimes „Dirty Duck” – kryminał na chwile jesiennej nudy
  3. L. Padura „Gorączka w Hawanie” – kryminał na czas zimnej jesiennej nudy
  4. R. Topor „Księżniczka Angina” – bajka na czas jesiennej infekcji gardła
  5. V. Woolf „Flush” – opowieść na jesienne obserwacje psów
  6. T. Jansson „Winter Book” – historyki na jesienne refleksje o zimie
  7. A. Veterany „Kto znajduje, źle szukał”- dołowacz na jesienny spleen
  8. J. Fforde „Skok w dobra książkę” – rozśmieszacz na jesienny spleen
  9. V. Woolf „Miedzy aktami” – filozofnik na jesienne dumanie
  10. J. Rawik „Edit Piaf, ptak smutnego stulecia” – biograficzny nutnik na jesienne słuchanie
  11. M. Cartarescu „Dlaczego kochamy kobiety” – pomocnik do jesiennego przeglądania się w lustrze
  12. S. Schiff „Vera Nabokowa” – historia kobiety niezwykłej na wszelkie jesienne słabości
Advertisements

10 uwag do wpisu “getting ready

  1. Ffrode na pewno się sprawdzi jako rozśmieszacz 🙂 Bardzo, ale to bardzo podoba mi się ten kolaż. Miłego jesiennego czytania!

  2. Och, udalo Ci sie zdobyc „Winter Book”! Przyjemnych lektur, nie wiem, czy zyczyc Ci deszczu i mrozu juz teraz, zebys mogla sie zaszyc z ksiazkami w cieplym domu…

  3. Lilithin: Po przeczytaniu Twoich recenzji o fforde tak sobie własnie pomyslałam. Dzięki za miłe slowa o kolażu :).
    Chihiro: Ale ta Winter Book ma zupełnie inna forme od Lata! Myslałam ze bedzie to ponowne spoktania z Sophie i jej babcia, a tymczasem to taka luzna zbieranina, trochę nie tego oczekiwalam. A Twoje zyczenia pogodowe spełniaja sie natychmiast, wlasnie mi sie o okna deszcz tłucze ;).

  4. Oooo Vera Nabokova 🙂 No to kolejna ląduje na liście.NIe wiedziałam,że wyszła taka ksiązka. Jako fanka Vladimira, nie odpuszczę sobie Very.

  5. Zazdroszczę, zazdroszczę 🙂 Zapasów nie zgromadziłam, choć wielką miałabym ochotę. Czytam ostatnio z doskoku, choć mam przynajmniej to szczęście, że trafiam na lektury wysmakowane.

  6. Lektura wysmakowana: romans przekładany konfiturą, reportaż z pieprzowym musem, tomik poezji owocowej z ziołami, biografia au naturel, opowiadania po szwedzku z żurawiną…
    No sorry, nie mogłem się powstrzymać 😉

  7. Ale sie zaopatrzylas peek-a-boo! nagromadzilas niemalze jak wiewiorka 🙂 zapowiada sie dluga jesienna konsumpcja. Ciesze sie, bo chetnie o tych ksiazkach u Ciebie poczytam.

  8. zosik: obys miala racje, że będzie pieknie 😉
    dormeza: ale jak juz sobie dziuplę oporządzisz, to dopiero bedziesz miała miejsca na zapasy 😉
    foma: Bloody Mary do kryminału, grog do Jansson, a do Woolf to juz chyba tylko krakerksy 😉
    mamgamara: oby sie tylko nie okazało ze niektore orzeszki są nie do zgryzienia :). A konsumpcje już napoczełam, szczegoly będą w tak zwanej „krótce”;).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s