JAK CZYTAĆ, przeczytane, Uncategorized

Po jakie licho ci ta książka?

  Pyta koleżanka, którą proszę o zwrot książki pożyczonej po tym jak ja przeczytałam i poleciłam. Zatkało mnie, a powodem było nie tylko bezobcesowe zakwestionowanie mojego prawa własności. No bo wysuwać argument, że nie mamy prawa mieć tego, co nam niepotrzebne, to zamach na nasz, od pewnego czasu kapitalistyczny, porządek świata. Mnie raczej zaskoczyła cześć… Czytaj dalej Po jakie licho ci ta książka?

NA MARGINESIE, Subiektywny słowniczek

trojku lubit

 Spree to takie śliczne  angielskie słówko, którego dźwięk kojarzy mi się z szelestem wylatujących z portfela banknotów. Wczoraj użyłam go (że tak powiem stylowo i uczenie) pozawerbalnie, przy okazji empikowego dnia książki. Było to wszystko podwójnie ekscytujące, bo nie dość że w ciągu 20 minut usiłowałam wydłubać  2 trzytomowe komplety książek, to jeszcze nadzwyczaj dużo… Czytaj dalej trojku lubit

Grimes Martha, ULUBIONE

of roses and mistakes

 Czy to naprawdę ja powiedziałam, że Grimes jest kolejnym wcieleniem Christie? Po przeczytaniu jej kryminału w oryginale, musze zrobić to, czego nikt nie lubi: przyznać się do błędu. Martha i Agatha to językowo dwa światy, ten drugi mogę polecić do zwiedzenia  wszystkim stawiającym pierwsze kroki w nauce angielskiego, ten pierwszy opatrzyłabym tabliczką z napisem „not… Czytaj dalej of roses and mistakes

BIOGRAFIE, Marlena Dietrich

Marlena

 Być gwiazdą, to żyć w świecie ułudy, bardziej pielęgnować, swój image niż talent, powoli stawać się mitem, tracąc rzeczywiste istnienie.   „Prawdziwa Marlena Dietrich” Gilles Plazy   Trudno uwierzyć, że ta bladolica femme fatale o omdlewającym spojrzeniu, była istotą z krwi i kości, kobietą silną, apodyktyczną i niesłychanie energiczną. A jednak! Marlena to był podobno człowiek,… Czytaj dalej Marlena

NA MARGINESIE

my precious

Po malutku, po cichutku uskładałam sobie skarbeńków - ze źródeł przeróżnych. I tak dzięki świątecznym odwiedzinom mam zdobyczne „Pary” Updike, a z biblioteki przytargałam przebój bardziej niż minionego lata, czyli „Faktorię jedwabiu”. „Przeprawę” Zientarowej już przeczytałam, podobnie jak biografię Marleny, zakupioną w ramach przymusu Klubu Świata Książki ( się wkopałam, wbrew głębokiej awersji do zobowiązań… Czytaj dalej my precious

cudze książki, JAK CZYTAĆ

z cudzego ogródka

Na wzór Mości Wróbla, wiosnę podziwiam za cudzymi płotkami, jako że własnego nie posiadam. Nie martwi mnie to specjalnie, bo unikam dzięki temu wielu ciężkich i niewdzięcznych prac, a nacieszyć oko mogę zawsze spacerując, zwłaszcza że w okolicy zachował się sielski-anielski skraweczek uliczki domków drewnianych pełnej i prawie wiejskich ogródków. Obce domy, mieszkania , balkony,… Czytaj dalej z cudzego ogródka

BIOGRAFIE, Gertruda Stein

Gertruda S.

Portret Gertudy Stein pędzla Picassa, 1906r, obecnie w Metropolitan Museum of Art, NYC  Gertruda Stein dzwoni dzwonkami, kocha koszyki i piękne kamizelki. Odnosi się z czułością do zielonego szkła i guziczki odnoszą się  z czułością do niej. Jeżeli chodzi o ilość wielbicieli, to można ja porównać jedynie z gwiazdami Hollywoodu. Trzy pokolenia młodych pisarzy siedziały… Czytaj dalej Gertruda S.