tell me, tell me, tell me
Potrzebuję wsparcia w trudnym procesie decyzyjnym. Jutro wybieram się do biblioteki, która ma być zamknięta na następne 2 miesiące. Mogę sobie wybrać 10 książek. Na nowości nie mam co liczyć, więc większość zachwalanych na blogach pozycji odpada. Klasykę w najczystszym wydaniu , czyli siostry Bronte, Austen czy Fizgeralda mam albo „zaliczoną” albo na własnych półkach. Kto mnie czyta, ten mniej więcej wie co czytam
. Stąd prośba o pomysły na mało niszowe, w miarę współczesne i nie czikliteraturowate tytuły. Wszelkie (i liczne) sugestie bardzo mile widziane.
18 komentarzy